Ruszyło wezwanie na zakup akcji „Bogdanki”

Bogdanka debiut GPW09

fot: LW Bogdanka

Uroczysty debiut notowań Lubelskiego Węgla „Bogdanki” na warszawskim parkiecie w czerwcu tego roku

fot: LW Bogdanka

Od dzisiaj przez miesiąc trwać będzie wezwanie na zakup 100 proc. akcji LW „Bogdanka”. Wezwanie ogłosił 5 października czeski koncern NWR, który zaoferował za jedną akcję „Bogdanki” 100,75 zł.

 

Podczas zamknięcia sesji giełdowej 28 października za jedną akcję spółki płacono 113,90 zł. Oferta czeskiego potentata nie jest więc szczególnie atrakcyjna dla udziałowców „Bogdanki”. Przejęciu spółki przez New World Resource kategorycznie przeciwna jest załoga i działające w „Bogdance” związki zawodowe. O takiej możliwości krytycznie wypowiada się także zarząd spółki.

 

Wśród rozpatrywanych scenariuszy funkcjonowania „Bogdanki” pojawia się także ten polegający na przejęciu kopalni przez Jastrzębską Spółkę Węglową. Jarosław Zagórowski, prezes JSW, pytany o komentarz w tej sprawie mówi, że spółka ma środki na taką akwizycję i postrzega „Bogdankę” jako atrakcyjną kopalnię, jednak w pierwszej kolejności realizować będzie rozpoczęte inwestycje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.