Kompleks, który docelowo będzie stanowić 143 sekcje zmechanizowanej obudowy ścianowej, został w całości zaprojektowany i wykonany przez pracowników JZR

fot: Krystian Krawczyk

Tylko uruchomienie nowych ścian pozwoli na zwiększenie wydobycia węgla

fot: Krystian Krawczyk

W ścianie 34 w pokładzie 405/1 ruchu Knurów kopalni Knurów-Szczygłowice zakończył się rozruch nowego kompleksu zmechanizowanej obudowy ścianowej. Innowacyjna konstrukcja ma przynieść konkretne korzyści w procesie eksploatacji, a także podnieść bezpieczeństwo pracy załóg.

- Zakończyliśmy okres rozruchu ściany 34 w pokładzie 405/1. Ściana ma 250 m długości, 1370 m średnio wybiegu i 2,4 m wysokości. Powiem, że nowy kompleks został uszyty na naszą miarę. Nowością jest to, że podziałka sekcji obudowy wynosi nie, jak było to do tej pory 1,50 m, tylko 1,75 m. Ze względu na to, że sekcje obudowy zmechanizowanej posiadają podziałkę 1,75 m zabudowanych zostało mniej sekcji w ścianie, średnio 138 sztuk, co pozwala na zatrudnienie trzech operatorów obudowy zmechanizowanej na zmianę. Przy standardowej podziałce 1,5 m należałoby zabudować około 160 sekcji obudowy zmechanizowanej, co wymusiłoby zatrudnienie 4 operatorów obudowy zmechanizowanej. Jak można zauważyć jest to duże udogodnienie w ograniczeniu ilości operatorów, co również wpływa na ekonomię – wylicza Piotr Pankiewicz, zastępca kierownika Działu Górniczego ds. wydobycia.

Kompleks, który docelowo będzie stanowić 143 sekcje zmechanizowanej obudowy ścianowej, został w całości zaprojektowany i wykonany przez pracowników JZR. Będzie z pewnością długo służył kopalni, chociażby ze względu na fakt, że charakteryzuje się zakresem podziałki 14/38. Znajdzie więc zastosowanie zarówno w niższych jak i w wyższych pokładach, od 2 do nawet 3,8 m. Ściany o takich właśnie lub bardzo podobnych gabarytach mają być eksploatowane w ruchu Knurów w najbliższych latach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.