Ruszyła ściana w kopalniBielszowice\"
Przypomnijmy, że w kopalni \"Bielszowice\" na głębokości 1000 metrów pod ziemią doszło w nocy do tąpnięcia, w którym poszkodowani zostali dwaj górnicy nocnej zmiany - ślusarz i sztygar - zajmujący się przeglądem rurociągu przeciwpożarowego. Doznali potłuczeń, z urazami głowy, tułowia i kończyn odwiezieni zostali do szpitala.
Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Gliwicach nakazał w poniedziałek wstrzymanie wydobycia ze ściany. Pracownicy \"Bielszowic\" mieli usunąć skutki tąpnięcia, poprawić stan obudowy. W kopalni należało również sprawdzić procedury profilaktyczne. To wszystko zrobiono. Dlatego we wtorek na drugiej zmianie ruszyło wydobycie z zatrzymanej ściany.