Pokopalnianą hałdę przy granicy z Polską ma przykryć specjalny sarkofag

fot: Maciej Dorosiński

Spółka Restrukturyzacji Kopalń na bieżąco monitoruje sytuację na hałdzie

fot: Maciej Dorosiński

Czeska państwowa spółka Diamo (polski odpowiednik SRK) rozpoczęła prace przygotowawcze na składowisku odpadów Heřmanice w Ostrawie tuż przy granicy z Polską. Ma być tam zbudowany sarkofag zamykający część płonącego składowiska. Wycinane są już drzewa.

- Publiczny przetarg na opracowanie dokumentacji projektowej dotyczącej rekultywacji płonącej części składowiska jeszcze się nie zakończył - poinformował Tomáš Indrei, rzecznik prasowy Diamo.

Ekipy – jak przypomniano - pracują na terenie będącym własnością państwa.

- W zeszłym roku złożyliśmy wniosek o pozwolenie na wycinkę drzew do odpowiednich władz. Musieliśmy wziąć pod uwagę gatunki szczególnie chronione, które występują na hałdzie – przyznał Václav Dorazil, zastępca dyrektora oddziału Diamo w Karwinie.

Przygotowywany jest także plac budowy sarkofagu.

- Rozpoczynamy budowę tzw. stanowiska bazowego, gdzie zgromadzimy pełne zaplecze do realizacji wymagających prac budowlanych, które chcemy rozpocząć jak najszybciej – dodał Rostislav Dudáš,z Diamo.

Znajdą się tam, również pomieszczenia socjalne dla pracowników oraz parking dla ciężkiego sprzętu.

- Równolegle z pracami przygotowawczymi prowadzony jest przetarg publiczny na wykonawcę kompleksowej dokumentacji projektowej dotyczącej rekultywacji płonącej części hałdy. Wbrew różnym informacjom nie został jeszcze zakończony – powiedział Indrei.

Dyrektor naczelny Diamo, Ludvík Kašpar oświadczył, że jeden z oferentów złożył sprzeciw do Urzędu Ochrony Konkurencji, który tymczasowo zawiesił zawarcie umowy.

- Przygotowanie kompleksowego projektu rekultywacji płonącej części hałdy Heřmanice prawdopodobnie opóźni się o kilka tygodni, ale możemy już rozpocząć realizację pierwszych prac – wyjaśnił Kašpar.

Składowisko Heřmanice składa się z odpadów pochodzących z byłych kopalń i pieców koksowniczych. Jego powierzchnia wynosi około 103,5 hektara, a objętość składowanego materiału szacuje się na 30 mln ton. Hałda płonie od kilkudziesięciu już lat, uwalniając do powietrza szkodliwe substancje. Jej renowacja, którą rozpoczęto ponad 20 lat temu, została wstrzymana. Wokół hałdy wybuchło wiele sporów co do metod jej gaszenia.

Firma Diamo zarządza wysypiskiem od 2002 r. W czerwcu ub.r. firma przedstawiła nowy plan rekultywacji hałdy. Według niego, ochronny sarkofag ma zapobiec paleniu się zgromadzonych odpadów. Oczekuje się, że prace potrwają nawet kilka lat i będą kosztować co najmniej 2 do 3 mld koron.

Wybrana metoda rewitalizacji według Diamo jest najlepszym rozwiązaniem zarówno z perspektywy ochrony środowiska, jak i zdrowia mieszkańców osiedli.

Tomáš Indrei, rzecznik prasowy Diamo, dodał z kolei, że eksperci, którzy będą uczestniczyć w przedsięwzięciu posiadają już doświadczenie w budowie podobnych sarkofagów. Podobny w przeszłości zastosowano na składowisku odpadów komunalnych w miejscowości Libušín w powiecie kladeńskim.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.