Rusza przetarg na wynajem statków instalacyjnych morskich turbin wiatrowych dla MFW Baltica

fot: Kajetan Berezowski

PKN Orlen będzie właścicielem lądowych farm o mocy 353 MW

fot: Kajetan Berezowski

PGE i Orsted uruchamiają przetarg na wynajem statków instalacyjnych, które pomogą przy montażu generatorów turbin wiatrowych dla Morskiej Farmy Wiatrowej (MFW) Baltica - poinformowała w piątek PGE Polska Grupa Energetyczna.

PGE i Orsted rozpoczynają poszukiwania partnera, z którym podpiszą umowę najmu statków instalacyjnych, które wesprą prace przy montażu generatorów turbin wiatrowych dla Morskiej Farmy Wiatrowej Baltica - poinformowano w piątkowej informacji prasowej.

Jak dodano, przetarg na wynajem tych statków jest jednym z kluczowych zamówień realizowanych dla projektu MFW Baltica o mocy do 2,5 GW. Jest to największa inwestycja w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej Morza Bałtyckiego, realizowana w ramach partnerstwa 50/50 przez PGE Baltica z Grupy PGE oraz należącą do duńskiej grupy spółkę Orsted Polska.

Spółka tłumaczy, że potencjalni dostawcy, którzy wezmą udział w postępowaniu, spełnią wymogi formalne i złożą deklarację o chęci uczestnictwa, zostaną zaproszeni do złożenia wiążących ofert.

Cytowany w informacji prasowej prezes PGE Polskiej Grupy Energetycznej Wojciech Dąbrowski podkreślił, że budowa Morskiej Farmy Wiatrowej Baltica to strategiczny projekt inwestycyjny Grupy PGE, realizowany w partnerstwie z Orsted i największa inwestycja wiatrowa na Morzu Bałtyckim.

- Ma też kluczowe znaczenie dla rozwoju polskiej gospodarki. Chcemy, aby udział polskich przedsiębiorstw w realizacji morskich inwestycji wiatrowych był jak największy - powiedział Dąbrowski.

Soren Westergaard Jensen, dyrektor w projekcie MFW Baltica z ramienia Orsted oraz p.o. dyrektora zarządzającego obszarem offshore w Orsted Polska przekazał, że kontynuowany jest dialog z dostawcami poszczególnych komponentów i usług dla obu etapów MFW Baltica.

Procesy te przebiegają równolegle z uzyskiwaniem pozwoleń i procesami handlowymi, ponieważ zależy nam na dostarczenie pierwszej energii z farmy zgodnie z harmonogramem - wskazał Westergaard Jensen.

Jak przekazała spółka, zgodnie z harmonogramem uruchomienie pierwszego etapu projektu Morskiej Farmy Wiatrowej Baltica, czyli Baltica 3 o mocy ok. 1045 MW, jest planowane na 2026 roku. Etap kolejny, czyli Baltica 2 o mocy ok. 1500 MW, ma być oddany do 2027 roku. Inwestycje te przyczynią się do przyspieszenia polskiej transformacji energetycznej. Oba etapy MFW Baltica posiadają decyzje lokalizacyjne (PSZW), decyzje środowiskowe, umowy przyłączeniowe do sieci przesyłowej z operatorem, a także otrzymały prawo do kontraktu różnicowego.

W 2022 roku partnerzy projektu spodziewają się otrzymania decyzji środowiskowej dla części przesyłowej na lądzie, a także rozpoczną pracę nad pozyskaniem pozwoleń na budowę. Jak dodano, jest to ostatnie pozwolenie wymagane polskim prawem przed podjęciem finalnej decyzji inwersyjnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.