Rusal Olega Deripaski chce sprzedać w Hongkongu akcje za 2,6 mld dol.

Deripaska ARC

fot: russiablog.org

Oleg Abramowicz Deripaska mimo potężnych strat z powodu kryzysu odniesie zyski i chce sprzedać „Rusal” w Hongkongu

fot: russiablog.org

Gigant rosyjski kontrolujący 12 proc. rynku aluminium na świecie, chce sprzedać akcje na trzeciej co do wielkości giełdzie Azji i - jak wynika z ujawnionego 31 grudnia prospektu emisyjnego - spodziewa się dostać za nie 2,6 mld dol. Wartość całego Rusalu analitycy oceniają na 21-27 mld dol. - napisała poniedziałkowa \"Gazeta Wyborcza\".

Gazeta przypomina, że losy debiutu Rusalu ważyły się długo z powodu światowego kryzysu finansowego, bo ceny aluminium ostro spadały, jednak mimo blisko miliardowej straty firma i tak zanotuje zysk wynoszący ok. 400 mln dol. Spółka debiutuje w Hongkongu, bo Chiny są głównym odbiorcą położonych głównie na Syberii hut Deripaski.

Datę debiutu rosyjskiego gigansta aluminiowego ustalono na 27 stycznia. Ma to być jeden z największych debiutów na światowych giełdach w branży metalowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.