Rumunia chce uznania jej praw do szelfu kontynentalnego na Morzu Czarnym

Rumunia złożyła we wtorek wniosek do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości o uznanie jej praw do części szelfu kontynentalnego na Morzu Czarnym, o którą toczy spór z Ukrainą - podał portal pb.pl za doniesieniami Polskiej Agencji Prasowej.

Bukareszt chce, aby Trybunał ustalił przebieg granic między nią a Ukrainą, co pozwoliłoby na rozpoczęcie wydobycia ropy i gazu znajdującego się pod dnem Morza Czarnego. Na spornym obszarze znajdują się prawdopodobnie złoża szacowane na 100 miliardów metrów sześciennych.

Rumunia postanowiła rozwiązać problem podziału szelfu z Ukrainą przed ONZ-owskim Trybunałem, ponieważ mimo wieloletnich dwustronnych negocjacji nie udało się ustalić linii podziału, którą zaakceptowałby zarówno Kijów, jak i Bukareszt.

Przemawiając podczas pierwszego przesłuchania przed Trybunałem, przedstawiciel Rumunii Bogdan Aurescu oskarżył Ukrainę o wypaczanie prawa dotyczącego granic morskich. Według niego Ukraina nielegalnie poszerzyła swoje terytorium o Wyspę Żmijową znajdującą się w delcie Dunaju, aby przeforsować korzystniejszy dla siebie przebieg granicy.

\"\"












Sporne tereny na szelfie przy Delcie Dunaju (po prawej u dołu podłużna Wyspa Żmijowa)




Aurescu twierdzi, że wyspa ta została nielegalnie zaanektowana przez Związek Radziecki, a po jego rozpadzie przekazana Ukrainie. Według niego Trybunał powinien to uwzględnić, ustanawiając granicę między oboma państwami.

Odkrycie w połowie lat 90. znacznych złóż ropy i gazu rozpoczęło spór o dostęp do obszarów nad Morzem Czarnym. W 1997 roku Rumunia i Ukraina zobowiązały się, że podejmą negocjacje dotyczące przebiegu granic, a do czasu ich zakończenia nie będą wydobywały surowców znajdujących się na spornym terytorium.

Ukraina ma przedstawić swoje argumenty w przyszłym tygodniu. (PAP)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ponad 100 tys. zmian na wielostrefowe grupy taryfowe w TAURONIE

Ile zapłacisz za benzynę? Mniej niż w piątek

W poniedziałek podobnie jak w sobotę i niedzielę cena litra benzyny 95 nie może przekroczyć 6,48 zł, benzyny 98 - 7,32 zł, a oleju napędowego - 8,15 zł - wynika z obwieszczenia Ministra Energii. Ceny maksymalne tych paliw są niższe niż w piątek.

Po 1 listopada z grobu zostaje nawet 9 kg odpadów

Na polskich cmentarzach powstaje rocznie ok. pół miliona ton odpadów, a największa ich część w okolicach 1 listopada - zwrócili uwagę przedstawiciele branży recyklingowej.

Wchodzą w życie przepisy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych

W niedzielę wchodzą w życie przepisy ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków osiągniętych w okresie od marca 2026 r. do marca 2027 r. ze zbycia paliw ciekłych. Ministerstwo Finansów szacuje, że wpływy budżetowe z podatku wyniosą ok. 5,2 mld zł.