Rudzka kopalnia osiąga coraz lepsze wyniki dzięki innowacyjnym rozwiązaniom

fot: Kajetan Berezowski

Górnicy z oddziału G2 ruchu Halemba kopalni Ruda osiągają dobre wyniki w ścianie 9 w pokładzie 409. Średni postęp to ok. 110 m na miesiąc. Pracami kieruje Kamil Bajc, sztygar oddziałowy

fot: Kajetan Berezowski

Górnicy ruchu Halemba kopalni Ruda wydobyli w ub.r. ponad 1 760 000 t węgla. To więcej, niż zakładano. Jest się z czego cieszyć, tym bardziej, że systematycznie rośnie wydajność pracy w przeliczeniu na jednego zatrudnionego. Za 2018 r. to już 730 t. O prawie 230 t więcej niż dwa lata wcześniej.

Halemba poprawiła efektywność ciągów technologicznych. Zostały zoptymalizowane procesy produkcyjne, a ciężar wydobycia przekierowany w rejony, które charakteryzują się większą miąższością węgla oraz mniejszą liczbą zaburzeń. Rozcinki ścian projektowane są teraz w sposób pozwalający osiągnąć wysoką wydajność poprzez zminimalizowanie konieczności prowadzenia dodatkowych robót. Rozbudowany i unowocześniony został także transport kolejkami podwieszanymi-spalinowymi. Załogi dojeżdżają już teraz w pobliże wszystkich rejonów eksploatacji i przodków. Wyremontowane obudowy trafiły do nowo uruchamianych ścian. Niebawem do eksploatacji wprowadzone zostaną także przenośniki taśmowe do odstawy znacznie większych ilości nadawy niż obecnie. Będą one również przystosowane do jazdy ludzi na urobku. Dzięki temu poprawi się komfort pracy załogi i jej bezpieczeństwo.

Duże zaangażowanie załogi
- Stosujemy coraz więcej nowoczesnych narzędzi małej mechanizacji wspomagających często pracochłonne czynności. Wszystkie te działania w połączeniu z dużym zaangażowaniem i wysiłkiem załogi, która z każdym miesiącem staje się bardziej doświadczona i odpowiedzialna, przyniosły spodziewane efekty – tłumaczy Krzysztof Kiełbiowski, naczelny inżynier ruchu Halemba. Przestrzega jednak przed huraoptymizmem.

- To prawda, że osiągamy coraz lepsze wyniki, ale wydajność pracy musi się jeszcze bardziej poprawić. Mamy ambicje osiągnąć w ciągu najbliższych lat poziom 930 t w przeliczeniu na jednego pracownika. I wówczas będzie można mówić o pełnym sukcesie. Aby to osiągnąć, potrzebujemy ustabilizowanego frontu wydobywczego. W tym celu udostępniamy kolejne perspektywiczne rejony, w których będzie można uruchamiać wysokowydajne ściany – dodaje.

Z końcem lutego br. do kopalni trafiła obudowa, której w Halembie jeszcze nie oglądano. Prawdziwy kolos! Jest to obudowa zmechanizowana podporowo-osłonowa Hydrotech, przeznaczona do wybierania pokładów węglowych eksploatowanych systemem ścianowym na pełny zawał. Przystosowano ją do pracy w kompleksach ścianowych o dużej wydajności. Charakteryzuje się dużym zakresem pracy od 2,7 m do 4,5 m oraz wysoką podpornością roboczą stojaków – 6112 kN.

- Zakupiliśmy 115 sztuk sekcji liniowych oraz 6 sztuk sekcji skrajnych. Będą montowane w ścianach wydobywczych prowadzących eksploatację w pokładzie 405 w partii L. Na wrzesień br. zaplanowaliśmy tam uruchomienie ściany 1c – zdradza tajniki planów kopalni Grzegorz Fijak, kierownik Działu Górniczego.

Nowe rejony, lepsze złoże
Pokład 405 w partii L zlokalizowany jest w południowej części obszaru górniczego kopalni Ruda. Charakteryzuje się dużą miąższością od 4,2 m do 4,5 m oraz wysokimi parametrami jakościowymi węgla. Do 2030 r. przewidziano w tej partii eksploatację 6 ścian, z których planowane całkowite wydobycie wyniesie 7,6 mln t węgla energetycznego o bardzo dobrych parametrach jakościowych.

Prace przygotowawcze do uruchomienia ściany 1c są mocno zaawansowane. Wykonane zostało już udostępnienie kamienne poprzez wydrążenie dwóch przekopów o łącznej długości 776 m i wykonano nową drogę wentylacyjną. Obecnie trwa rozcinka obrysu ściany 1c.

Lecz na tej ścianie życie Halemby się nie kończy. Jeszcze w pierwszym półroczu uruchomiona zostanie kolejna w pokładzie 414/1. Będzie to ściana 3, a po niej w 2020 r. ściana 4. W tym samym pokładzie kończy właśnie swój bieg ściana 1. Dawała wydobycie rzędu 4000–6000 t/d.

Dobre wyniki osiąga również ściana 9 w pokładzie 402, której eksploatacja trwa od października 2018 r. Grudniowe wydobycie kształtowało się na poziomie 5500 t/d. Takich wyników ze ścian eksploatowanych w tym pokładzie jeszcze nie notowano. W pokładzie 402 trwa rozcinka ściany 7a. Ma zacząć fedrować w czwartym kwartale br. Oprócz trwającego udostępnienia nowych, perspektywicznych rejonów eksploatacyjnych w pokładach 405 i 410, kopalnia inwestuje również w drogi wentylacyjne i wyrobiska kapitalne, które zapewnią jej długie lata żywotności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.