Śląsk: Na każdy z czterech terenów ma zostać przeznaczone ponad 467 tys. euro

1708348477 halda niedurnego3

fot: UM Ruda Śląska

Hałda położona jest w centralnej dzielnicy Nowy Bytom

fot: UM Ruda Śląska

Hałda przy ul. Niedurnego w Rudzie Śląskiej ma szansę zostać jednym z czterech demonstracyjnych wdrożeń, mających na celu zwiększenie powierzchni obszarów zielonych na terenie województwa śląskiego. Wniosek dotyczący tego zrekultywowanego w 2011 roku miejsca uzyskał najwyższą ocenę wśród lokalizacji z subregionu centralnego zgłoszonych w ramach projektu zintegrowanego LIFE „Śląskie. Przywracamy błękit” - informuje rudzki samorząd.

W komunikacie prasowym czytamy, że hałda położona jest w centralnej dzielnicy Nowy Bytom. Powstała w XIX wieku, w wyniku działalności cynkowni „Rozamunda”, która funkcjonowała do lat 30. XX wieku. Od tego czasu prawie 2 hektary żużlu, gruzu i wypalonego koksu leżały w centrum miasta, aż do czasu rekultywacji zakończonej w 2011 roku. Bryle hałdy nadano wówczas nowy kształt, zapewniający zretencjonowanie wód opadowych. Na ukształtowanych powierzchniach wykonano warstwę uszczelniającą z gliny oraz przeprowadzono rekultywację biologiczną terenu. Teren został obsiany trawą, a w kilku enklawach nasadzono drzewa i krzewy. Koszt inwestycji wyniósł ponad 1,8 mln zł, z czego ponad 1,5 mln zł pochodziło ze środków Unii Europejskiej w perspektywie finansowej 2007-2013.

- Teraz miasto zgłosiło hałdę do jednego z działań prowadzonego przez Województwo Śląskie projektu zintegrowanego LIFE „Śląskie. Przywracamy błękit”, realizowanego przy dofinansowaniu z Programu LIFE Unii Europejskiej oraz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Działanie pod nazwą „Koncepcje zwiększania obszarów zieleni” zakłada wdrożenie czterech demonstracyjnych studiów przypadku, po jednym w każdym subregionie - informuje rudzki samorząd.

- Na każdy z czterech terenów ma zostać przeznaczone ponad 467 tys. euro. W subregionie centralnym najwyższą ocenę uzyskał właśnie nasz wniosek dotyczący hałdy przy ul. Niedurnego – podkreśla wiceprezydent Aleksandra Skowronek. – Kryteria oceny dotyczyły oczekiwanych korzyści dla jakości powietrza, całości oczekiwanych korzyści środowiskowych i społecznych oraz łatwości realizacji i podtrzymania efektów – dodaje.

Podpisanie umowy na wykonanie koncepcji nowego zagospodarowania hałdy poprzedzone zostanie wykonaniem badań terenu w celu potwierdzenia możliwości realizacji projektu. Jeżeli ich wynik będzie pozytywny, kolejnymi krokami będzie opracowanie koncepcji i realizacja wdrożenia. Następnie efekty będą monitorowane, a realizacje demonstracyjne replikowane w innych miejscach.

Kilka lat temu miasto zrewitalizowało pocynkową hałdę przy ul. 1 Maja. Po raz na taką skalę w kraju zastosowano fitostabilizację, czyli nasadzenia roślin zabezpieczających przed wydostawaniem się na zewnątrz metali ciężkich oraz stabilizujących północne zbocza. Industrialny plac zabaw, ścieżka historyczna, siłownia, ścianka wspinaczkowa, górka saneczkowa oraz liczne alejki z miejscami odpoczynku - to tylko część atrakcji, jakie powstały w tym miejscu. Koszt przedsięwzięcia wyniósł ok 4,5 mln zł, z czego większość pokryło dofinansowanie ze środków unijnych w ramach dwóch projektów – Lumat i Trakt Rudzki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak poprawić bezpieczeństwo w kopalniach? Dotyczyła tego narada WUG i PIP

Przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy i Wyższego Urzędu Górniczego rozmawiali o bezpieczeństwie pracy w zakładach górniczych. 

Prezes Chrobry S.A.: Chcemy wspierać rozwój dużych, strategicznych projektów

Czym zajmuje się nowy fundusz mający wspierać obronność? Czy śląskie przedsiębiorstwa do niedawna działające w przemyśle cywilnym mogą produkować na rzecz przemysłu obronnego? O tym rozmawialiśmy z Arkadiuszem Sułkiem, prezesem Chrobry S.A. 

Będą monitorować tereny pogórnicze dronami i AI

Jak nowoczesne technologie pomagają w rekultywacji terenów poprzemysłowych? Przedstawiciele ITG KOMAG wzięli udział w inauguracji projektu PRISMINE.

833977997 1592816292889919 6118337055184155725 n

Misterium św. Barbary w Tarnowskich Górach. Muzyka, tradycja i światło w oczekiwaniu na decyzję UNESCO