Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 736.96 USD (-0.20%)

Srebro

76.90 USD (-0.15%)

Ropa naftowa

99.03 USD (+4.76%)

Gaz ziemny

2.70 USD (+0.11%)

Miedź

6.02 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 736.96 USD (-0.20%)

Srebro

76.90 USD (-0.15%)

Ropa naftowa

99.03 USD (+4.76%)

Gaz ziemny

2.70 USD (+0.11%)

Miedź

6.02 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Rudna: woda, bułka i myśli o żonie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Górnik, który stracił życie w wyniku wstrząsu w ZG Rudna był operatorem samojezdnych maszyn górniczych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Marek Tobiński był ostatnim z górników, którego poszukiwano w kopalni Rudna po wtorkowym, 29 stycznia, wstrząsie. Mężczyzna spędził ponad 24 godziny w kabinie maszyny górniczej. To tam odnaleźli go ratownicy. Lekarze nie stwierdzili u 49-latka poważnych obrażeń. W szpitalu górnik spotkał się z dziennikarzami i opowiedział im jak przetrwał pod ziemią.

Uratowany przyznał, że miał przy sobie litr wody i pił dwa łyki na godzinę. Miał także bułkę, którą podzielił na dwie porcje. W czasie oczekiwania na ratunek myślał o żonie i kolegach, który także zostali przysypani.

Marek Tobiński powiedział także, że obawiał się swojej małżonki, że – jak stwierdził - „będzie się pieklić o to, że nie poszedłem na emeryturę”.

 49-latek poinformował,  że czuje się dobrze i bardzo chciałby już wrócić do domu.

Przypomnijmy, że do wstrząsu w ZG Rudna doszło we wtorek, 29 stycznia, o godz. 13.53 na oddziale G-2. Jego energię oszacowano na  9,8 x 10^7 J. W rejonie zagrożenia przebywały 32 osoby, z tego uwięzionych pod ziemią zostało 14 górników. W ciągu pięciu godzin ratownicy uwolnili 13 z nich. Po 24 godzinach, 30 stycznia, ratownikom udało się dotrzeć do ostatniego – Marka Tobińskiego.

W akcji wzięło udział 30 zastępów ratowników z Jednostki Ratownictwa Górniczo – Hutniczego KGHM. Na ręce dyrektora Jednostki podziękowania ratownikom złożył prezes KGHM: – Nie zostawiamy ludzi, nie mam słów wyrażających podziękowania dla ratowników, kierujących akcją i wszystkich zaangażowanych – napisał Marcin Chludziński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Tempo wzrostu produkcji przemysłowej najwyższe od czterech lat

Polska gospodarka przyspiesza mimo rosnących globalnych napięć i wahań cen ropy - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jak wskazał, produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 9,4 proc. rok do roku, co jest najwyższym tempem od czterech lat.

Pgg

Rozmowy o wynagrodzeniach w górniczej spółce. Jest termin spotkania

Prezes Polskiej Grupy Górniczej Łukasz Deja zaprosił liderów organizacji związkowych działających w spółce na spotkanie dotyczące wynagrodzeń w PGG.

GKS Tychy podczas meczu z ŁKS-em Łódź świętował 55. urodziny. Nie brakowało górniczych akcentów

18 kwietnia piłkarze GKS-u Tychy uczcili 55-lecie klubu w wyjątkowej oprawie silnie zakorzenionej w górniczej tradycji regionu. Spotkanie z ŁKS-em Łódź, wygrane 3:2, stało się nie tylko sportowym widowiskiem, ale także symbolicznym hołdem dla pracy pokoleń górników.

Enea chce w tym roku przygotować znaczące inwestycje w magazyny energii

Enea chce w tym roku skupić się na przygotowaniu inwestycji w magazyny energii - poinformował we wtorek wiceprezes spółki Bartosz Krysta. Wartość inwestycji na ten cel wrośnie jednak dopiero w przyszłym roku.