Rudna: ostatni górnik odnaleziony

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zakłady Górnicze Rudna w Polkowicach należą do KGHM Polska Miedź

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zaginiony w ZG Rudna górnik żyje! O własnych siłach doszedł do ratowników - poinformował KGHM na twitterze chwilę po godz. 14 w środę, 30 stycznia.

Pracownik był poszukiwany od wtorku, kiedy to na głębokości 770 m o godzinie 13.53 doszło do bardzo silnego wstrząsu. W rejonie zagrożenia podczas wstrząsu pracowało 32 górników. 14 zaginionych po zdarzeniu odnaleziono w pierwszym dniu akcji.

Jak poinformowała spółka odnaleziony górnik podczas akcji ratowniczej przebywał cały czas w maszynie górniczej. Ratownicy dotarli do niej blisko dobę po tym, jak doszło do wstrząsu. Według informacji KGHM wyszedł z niej o własnych siłach. Po wywiezieniu na powierzchnię został przewieziony do szpitala na badania. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.