Ruda Śląska: zabytkowy dworzec będzie też biblioteką

fot: ARC

Od 7 września dworzec dzierżawi gmina Ruda Śląska

fot: ARC

Samorząd Rudy Śląskiej rozpoczyna rewitalizację zabytkowego dworca kolejowego w dzielnicy Chebzie. W efektownym, częściowo odnowionym z zewnątrz w poprzednich latach budynku, siedzibę znajdzie miejska biblioteka. Dworzec nadal będzie też obsługiwał pasażerów.

Podobną modernizację zrealizowano niedawno w Rumi w woj. pomorskim, gdzie we wnętrzach podupadłego niegdyś dworca kolejowego powstała właśnie biblioteka. Dziś prężnia działająca "Stacja Kultura" cieszy się dużą popularnością, a w ub.r. w prestiżowym konkursie zdobyła tytuł najpiękniejszej biblioteki na świecie.

Teraz władze Rudy Śląskiej chcą stworzyć takie miejsce u siebie. W piątek władze miasta poinformowały o rozstrzygnięciu przetargu na realizację inwestycji, na którą przeznaczą blisko 8 mln zł. Przebudowany, głównie wewnątrz, dworzec - z zachowaną funkcją obsługi podróżnych - ma być gotowy jesienią 2018 r.

- Gmach dworca w Chebziu to już teraz rozpoznawalny zabytek Rudy Śląskiej. Po jego rewitalizacji jeszcze wypięknieje i - o czym jestem przekonana - wraz z nadaniem mu nowych funkcji stanie się jednym z najbardziej interesujących przykładów zagospodarowania przestrzeni dworców w kraju - oceniła, cytowana w informacji miasta, jego prezydent Grażyna Dziedzic.

Kompleksowa rewitalizacja będzie polegała przede wszystkim na adaptacji wnętrza budynku - na potrzeby biblioteki. W głównej hali powstanie stalowa antresola ze szklaną balustradą, gdzie zostaną umieszczone regały biblioteczne wraz z czytelnią. Na końcu holu przeszkleniami wydzielona będzie przestrzeń pod wypożyczalnię; tam też znajdzie się wejście na antresolę.

Projekt zakłada też utworzenie sali animacyjnej, na potrzeby organizacji spotkań i prelekcji. Jedną z atrakcji ma być "bibliogród" - zewnętrzna przestrzeń z zielenią i drobnymi elementami architektury, gdzie będzie można spędzać wolny czas z książką. W budynku powstanie też zaplecze administracyjno-biurowe biblioteki. Za nim utworzony zostanie parking na 58 samochodów.

Roboty obejmą m.in. wyburzenie wszystkich ścianek działowych oraz demontaż obudów ścian i słupów. Wyburzone zostaną pomieszczenia sanitariatów i zdemontowane blendy zamykające większość dawnych otworów okiennych. Docieplone zostaną połacie dachowe, położona zostanie izolacja przeciwwilgociowa.

Elewacja budynku zostanie wyczyszczona, wymienione będą drzwi i okna, z zachowaniem pierwotnego wyglądu. Na dworcu zainstalowany zostanie ozdobny napis, pojawi się też iluminacja.

Utworzenie biblioteki w przestrzeni dworcowej nie będzie wiązało się z utratą dotychczasowej funkcji miejsca. - Budynek będzie spełniać swoje dawne zadania. Kupując nieruchomość od PKP, jako miasto zobowiązaliśmy się do zapewnienia dotychczasowego przeznaczenia obiektu w zakresie obsługi pasażerów - wyjaśnił wiceprezydent Michał Pierończyk.

Dlatego m.in. w budynku wybudowane zostaną nowe ogólnodostępne sanitariaty, dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. Część głównego holu zostanie zaadaptowana pod kawiarnię.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prace naprawcze na estakadzie w Chorzowie do 4 czerwca

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.