Ruda Śląska: W połowie kwietnia aukcja w przetargu dotyczącego ostatniego odcinka trasy N-S

1558964517 wid183

fot: UM Ruda Śląska

Do tej pory wybudowano już 3,4 km trasy, którą można dojechać od DTŚ do węzła z ul. Kokota w Bielszowicach

fot: UM Ruda Śląska

W połowie kwietnia br. samorząd Rudy Śląskiej planuje przeprowadzić aukcję elektroniczną w przetargu na pierwszy z dwóch etapów budowy ostatniego odcinka trasy N-S, który ma utworzyć nowy kręgosłup komunikacyjny miasta. W pierwszym etapie przetargu pod koniec stycznia br. otwarto dziewięć ofert.

Po zrealizowaniu obu etapów obecnego przedsięwzięcia w Rudzie Śląskiej domknięte zostanie w większości bezkolizyjne połączenie autostrady A4 oraz przebiegającej bliżej centrów śląskich miast, również bezkolizyjnej, Drogowej Trasy Średnicowej.

Jak poinformował wiceprezydent Rudy Śląskiej Krzysztof Mejer, miasto po otwarciu ofert i ich przeanalizowaniu wezwało wykonawców, którzy przeszli do drugiego etapu postępowania, do złożenia pełnej dokumentacji, a następnie - do jej uzupełnienia.

- Zakładam, że po świętach wielkanocnych przejdziemy do kluczowego etapu, czyli aukcji. Powinno to być około połowy kwietnia - wskazał Mejer. - Potem będziemy musieli się jeszcze poddać weryfikacji; podpisanie umowy będzie zapewne możliwe około maja lub czerwca - dodał samorządowiec.

Z informacji na platformie zamówień rudzkiego magistratu wynika, że w postępowaniu o budżecie 113,1 mln zł brutto trzy najtańsze oferty złożyły firmy: Drogopol-ZW (109,8 mln zł brutto), Banimex (110,5 mln zł) i IMB-Podbeskidzie (114,9 mln zł). Najdroższe oferty przedstawiły: Skanska (148,5 mln zł), konsorcjum hiszpańskiej i polskiej spółki z grupy Rover Infraestructuras (159,8 mln zł) oraz Intercor (184,5 mln zł).

Ogłaszając przetarg na początku grudnia ub.r., miasto czekało na formalne potwierdzenie otrzymania dofinansowania ze środków Unii Europejskiej - po podziale budowy ostatniego odcinka trasy N-S na dwa etapy. Obecnie miasto ma zgodę urzędu marszałkowskiego na zaproponowany podział.

Ten krok miasta był efektem unieważnienia w październiku 2019 r. poprzedniego przetargu na budowę całego czwartego (ostatniego) odcinka trasy - po otrzymaniu zbyt drogich ofert. Samorząd dostał do tej inwestycji 110 mln zł unijnej dotacji, szacując w postępowaniu, że będzie ona kosztowała do 228,8 mln zł brutto. Ceny czterech zgłoszonych ofert wynosiły wówczas od 334,8 mln zł do 386,7 mln zł brutto.

Cały brakujący odcinek trasy N-S ma prowadzić od ul. Kokota do węzła autostrady A4. Wydzielony pierwszy etap obejmuje część drogi między ul. Kokota i ul. Bielszowicką z jej węzłem, przebudowę ul. Bielszowickiej od węzła z trasą N-S do ul. 1 Maja, rondo na skrzyżowaniu ul. Bielszowickiej i 1 Maja oraz odcinek ul. 1 Maja od skrzyżowania z ul. Bielszowicką do ul. Gabora.

Zamawiany w obecnym przetargu odcinek głównej trasy ma liczyć 980 m. Węzeł łączący N-S z ul. Bielszowicką będzie dwupoziomowy, a rondo na skrzyżowaniu ul. 1 Maja i ul. Bielszowickiej będzie turbinowe. Przebudowane zostaną wloty dróg poprzecznych do ul. 1 Maja, powstaną drogi dojazdowe, chodniki, ścieżki rowerowe, odwodnienie, a także szereg obiektów inżynierskich.

Przewidywany termin zakończenia budowy to IV kw. 2023 r. Oba etapy zostały wydzielone tak, aby ich realizacja była możliwa niezależnie, pod względem ruchowym i technicznym. Miasto spodziewa się otrzymać ze środków unijnych 85 proc. dofinansowania do oszacowanych na ok. 100 mln zł kosztów kwalifikowanych pierwszego etapu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.