Ruda Śląska: ponad 90 działek objętych programem wspierania budownictwa

fot: Maciej Dorosiński

Radni z Rudy Śląskiej zgadzają się z przekonaniem, że mowa śląska wymaga ochrony prawno - moralnej i wsparcia materialnego zgodnie z Europejską Kartą Języków Regionalnych

fot: Maciej Dorosiński

Ponad 90 parcel zostanie w tym roku objętych programem wspierania budownictwa jednorodzinnego w Rudzie Śląskiej. Osoby, które w ciągu trzech lat wybudują na nich domy i w nich zamieszkają, będą mogły wykupić działki z 75-procentową bonifikatą.

Lokalne władze wdrażają program wspierania budownictwa jednorodzinnego już drugi rok z rzędu. - Ten pomysł okazał się być strzałem w dziesiątkę. W poprzednim roku zainteresowanie działkami pod budownictwo mieszkaniowe w naszym mieście było bardzo duże - powiedziała prezydent Grażyna Dziedzic.

W tym roku najwięcej nieruchomości - 54 - przewidzianych jest do oddania w drodze przetargu w użytkowanie wieczyste w dzielnicy Kochłowice. 29 parcel położonych jest w dzielnicy Bielszowice, 4 - w Goduli, po 2 - w dzielnicach Nowy Bytom i Wirek, a 1 - w Bykowinie.

Działki mieszkaniowe będą oddawane w użytkowanie wieczyste osobom, które wystartują w zorganizowanych przez magistrat przetargach i zaoferują najwyższą cenę. Po spełnieniu określonych wymagań będą mogli kupić nieruchomości na własność z wysoką bonifikatą.

Jak wyjaśniła naczelniczka Wydziału Gospodarki Nieruchomościami w rudzkim magistracie Iwona Frankowicz-Frank, główne warunki skorzystania z bonifikaty to wybudowanie budynku, zgłoszenie go do użytkowania i do opodatkowania oraz zamieszkanie w nim najpóźniej 3 lata od dnia zawarcia umowy ustanowienia prawa użytkowania wieczystego.

- Nabywca musi również zapłacić cenę nieruchomości jednorazowo do dnia zawarcia umowy sprzedaży, nie może posiadać zaległych zobowiązań finansowych względem miasta i nie korzystać z ulg w spłacie należności przypadających miastu - dodała naczelniczka.

Program wspierania budownictwa jednorodzinnego był jedną ze sztandarowych obietnic wyborczych Grażyny Dziedzic, która jest prezydentem Rudy Śląskiej od 2010 r. Dziś podkreśla, że lokalne władze konsekwentnie stawiają na budownictwo jednorodzinne, co potwierdza rosnąca liczba wydawanych pozwoleń na budowę. W 2015 r. miasto oddało w użytkowanie wieczyste 27 nieruchomości pod budownictwo jednorodzinne.

Na obecny rok lokalne władze przygotowały również ofertę nieruchomości dla przedsiębiorców. Chodzi m.in. o dwie działki przy powstającej trasie N-S, która połączy autostradę A4 i Drogową Trasę Średnicową. Pierwsza z nich, o powierzchni 4,2 ha, przeznaczona jest pod handel wielkopowierzchniowy, logistykę i biura. Druga, o powierzchni 1,2 ha - pod produkcję, usługi i logistykę.

W 2015 r. w Rudzie Śląskiej na cele produkcyjne i usługowe zbyto 14 nieruchomości o łącznej powierzchni 8,1 ha. Dochód z tego tytułu wyniósł prawie 5 mln zł netto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.