Ruda Śląska: nie chcą instalacji przetwarzania groźnych odpadów

fot: Maciej Dorosiński

Radni z Rudy Śląskiej zgadzają się z przekonaniem, że mowa śląska wymaga ochrony prawno - moralnej i wsparcia materialnego zgodnie z Europejską Kartą Języków Regionalnych

fot: Maciej Dorosiński

Miasto Ruda Śląska nie zgadza się na budowę instalacji przetwarzania niebezpiecznych odpadów na terenie dawnych składowisk elektrowni Halemba. W czwartek (31 sierpnia) podpisana została decyzja odmawiająca określenia środowiskowych uwarunkowań dla realizacji tej inwestycji.

- Brak decyzji środowiskowej z naszej strony blokuje inwestorowi staranie się o kolejne decyzje - oświadczył wiceprezydent miasta Krzysztof Mejer.

Zakład przetwarzania, w tym odzysku odpadów, miał powstać na terenie po byłym składowisku pyłów dymnicowych elektrowni Halemba. Do najbliższych zabudowań przy ulicach Wiśniowej i Mikołowskiej w Halembie-Starej Kuźnicy jest stąd zaledwie kilkaset metrów. Głównym celem inwestycji miała być produkcja granulatu cementowego, betonu oraz mieszanek cementowo-żużlowo-kruszcowo-popiołowych, wykorzystywanych przede wszystkim do budowy dróg oraz infrastruktury drogowej.

- Na tego typu składowisku przez okres 50 lat od jego zamknięcia nie mogą być budowane budynki, wykonywane wykopy, a także instalacje poza tymi, które związane są z jego funkcjonowaniem. To główny powód wydania negatywnej decyzji. Niezwykle istotne jest również to, iż sami mieszkańcy mocno sprzeciwili się budowie instalacji w tym miejscu - wyjaśnił wiceprezydent Mejer.

Władze miasta w kwietniu spotkały się w tej sprawie z mieszkańcami. W ramach konsultacji dotyczących raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko do urzędu miasta wpłynęło 138 wniosków i uwag. Do magistratu wpłynęło też dwie petycje, podpisane w sumie przez blisko 1000 osób niezgadzających się na budowę instalacji.

Od podpisanej dzisiaj decyzji stronom oraz organizacjom ekologicznym działającym na prawach strony przysługuje odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach. Odwołanie powinno wpłynąć do rudzkiego magistratu w ciągu 14 dni od dnia doręczenia stronom decyzji. Jeśli protesty w tym czasie nie wpłyną, decyzja stanie się prawomocna.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nastroje wśród przedsiębiorców poprawiły się

Czerwcowy odczyt Miesięcznego Indeksu Koniunktury wskazuje na zauważalną poprawę nastrojów wśród przedsiębiorców w stosunku do maja - podał w środę Polski Instytut Ekonomiczny. Firmy z optymizmem patrzą m.in. na bieżącą sytuację gospodarczą, jednak są ostrożne w kwestii inwestycji.

Z Odry wyłowiono 200 kg śniętych ryb

Przyczyną śniecia ryb, obserwowanego w Odrze w okolicach Szczecina na przełomie maja i czerwca, nie była tzw. złota alga, tylko niski poziom tlenu, tzw. przyducha - poinformowała w środę w Sejmie wiceminister klimatu Urszula Zielińska. Z rzeki wyłowiono 200 kg ryb.

Mecz legend na 70-lecie Kotła Czarownic, czyli Polska-Anglia na Stadionie Śląskim

Stadion Śląski w Chorzowie świętuje w tym roku swoje 70-lecie. Z tej okazji 5 września 2026 r. w Kotle Czarownic znów będą wrzały emocje. Główny wydarzeniem jubileuszowego wydarzenia będzie mecz legend Polska - Anglia, z udziałem polskich i angielskich ikon futbolu.

Usunięto awarię w rejonie stacji kolejowej w Katowicach

Usunięto awarię infrastruktury w rejonie stacji kolejowej w Katowicach; przywracana jest rozkładowa jazda pociągów - przekazała w środę spółka PKP PLK. Uszkodzenie kabla zasilającego, do którego doszło we wtorek wieczorem, skutkowało awarią urządzeń sterowania ruchem, a w konsekwencji opóźnieniami pociągów.