Ruda Śląska: kubły w opłacie śmieciowej

fot: Maciej Dorosiński

Ruda Śląska będzie się promować, jako miasto górnicze - zapowiada prezydent Grażyna Dziedzic

fot: Maciej Dorosiński

W ramach "opłaty śmieciowej" miasto wyposaży nieruchomości w pojemniki na śmieci - tak zdecydowali w czwartek (21 marca) rudzcy radni. Oznacza to, że mieszkańcy i przedsiębiorcy nie będą musieli załatwiać kontenerów na "własną rękę". Takiego rozwiązania domagali się sami rudzianie, którzy wzięli udział w konsultacjach społecznych. 99 proc. z nich opowiedziało się za taką opcją. Podjęta dziś uchwała pozwoli na wprowadzenie od połowy roku w Rudzie Śląskiej kompleksowego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi.

- Od samego początku, gdy zaczęliśmy wdrażać nową "ustawę śmieciową" w Rudzie Śląskiej, byliśmy za tym, żeby obowiązek zapewnienia pojemników na śmieci leżał po stronie miasta - mówi prezydent Grażyna Dziedzic.

- Niestety takiej możliwości nie dopuszczały przepisy, które mówiły jednoznacznie, że obowiązek wyposażenia nieruchomości w kubły na śmieci spoczywa na właścicielach nieruchomości - komentuje.

Na przejęcie przez gminy tego uciążliwego obowiązku pozwoliła dopiero nowelizacja ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach, która zaczęła obowiązywać 6 marca br. Zdaniem samorządowców zmiana została wprowadzona przez sejm zbyt późno, bo wszystkie "uchwały śmieciowe" musiały zostać przegłosowane do końca zeszłego roku. W międzyczasie część miast ogłosiła już też przetargi na odbiór śmieci, bo nowy system gospodarki odpadami musi ruszyć najpóźniej od lipca, a procedury przetargowe ciągną się miesiącami. Samorządy chciałyby zaś, żeby pojemniki były dostarczane przez firmy wywozowe w ramach umowy z gminą.

Pomimo sporego zamieszania formalnego, które spowodowała zbyt późna nowelizacja "ustawy śmieciowej", władze Rudy Śląskiej zdecydowały się zapewnić mieszkańcom kompleksową obsługę w zakresie gospodarowania odpadami komunalnymi, zwłaszcza, że takie było oczekiwanie mieszkańców Rudy Śląskiej. Za takim wyposażeniem przez miasto nieruchomości w pojemniki na śmieci opowiedziała się zdecydowana większość rudzian, którzy wzięli udział w ostatnich konsultacjach społecznych. Dodajmy, że na 430 ankiet, które spłynęły do urzędu miasta, tylko 5 zawierało opinię negatywną.

- Wyniki konsultacji społecznych pokazały, że zapotrzebowanie na wyposażenie nieruchomości w kontenery na śmieci jest ogromne - mówi Ewa Morys z Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska UM.

- Dotychczas większość właścicieli nieruchomości dzierżawiło kubły w ramach opłaty za wywóz śmieci z ich posesji. Mieszkańcy będą musieli jednak rozwiązać umowy z firmami wywozowymi, bo od połowy roku ten obowiązek będzie należał do gminy. Co za tym idzie, dzierżawione kontenery trzeba będzie zwrócić przedsiębiorcom - podkreśla.

W tej sytuacji mieszkańcy mieliby dwa rozwiązania: albo musieliby zawrzeć odrębną umowę na dzierżawę kubłów na śmieci, albo kupić je na swój koszt. Problem jednak w tym, że to pierwsze rozwiązanie byłoby dodatkowym obciążeniem formalnym, a to drugie finansowym, na które nie wszystkich stać. Co ważne, wprowadzone przez Rudę Śląską rozwiązanie nie wpłynie na wysokość uchwalonych w grudniu zeszłego roku stawek za śmieci.

- Liczba dostarczanych przez nas pojemników będzie dostosowana do ilości śmieci, które są wytwarzane na danej nieruchomości, częstotliwości ich wywozu oraz ilości osób, które z nich korzystają - tłumaczy Katarzyna Kuberek z rudzkiego magistratu.

Jak dodaje, na osiedla miasto będzie dostarczało kontenery na śmieci zmieszane oraz tzw. "dzwony" do segregacji. Tam, gdzie się one nie zmieszczą, gmina będzie dostarczała kolorowe kubły na papier, szkło i makulaturę. Inaczej sytuacja będzie natomiast wyglądać w przypadku domów jednorodzinnych, których właściciele otrzymają dwa rodzaje kubłów - na śmieci zmieszane i na biomasę. Śmieci segregowane będą tam natomiast zbierane do kolorowych worków.

Od połowy roku śmieci będą zbierane z częstotliwością określoną w regulaminie utrzymania czystości i porządku na terenie miasta. W dokumencie tym zastrzeżono, że odpady zmieszane z bloków będą odbierane dwa razy w tygodniu, a z domów jednorodzinnych raz na dwa tygodnie. Szkło, papier, czy plastik oraz inne wysegregowane śmieci będą odbierane natomiast nieco rzadziej - z zabudowy wielorodzinnej raz na siedem dni, a z zabudowy jednorodzinnej raz w miesiącu. Firma śmieciowa będzie odbierała również tzw. "gabaryty", czyli na przykład zużyte meble. Z bloków będą one odbierane co tydzień, a od mieszkańców domów jednorodzinnych cztery razy w roku. Z nieruchomości niezamieszkałych natomiast śmieci zmieszane będą obierane dwa razy w tygodniu, a segregowane i biomasa raz w miesiącu.

Nieco inaczej sprawa będzie natomiast wyglądała w przypadku gruzu - odpady budowlane będą odbierane po otrzymaniu indywidualnego zamówienia. Oznacza to, że jeżeli ktoś będzie rozpoczynał większy remont, to będzie musiał zgłosić to firmie wywozowej, która dostarczy pod wskazany adres kontener na gruz lub specjalny worek. Bez dodatkowych kosztów odbierany będzie też zużyty sprzęt elektryczny i elektroniczny, zużyte baterie i akumulatory, opony, tekstylia, świetlówki, odpady komunalne ulegające biodegradacji, przeterminowane leki i chemikalia oraz tzw. "odpady problematyczne" (np. termometry rtęciowe, gaśnice, puszki po farbach, lakierach i aerozolach, zużyte smary, oleje i kleje). Odpady te będzie można zostawić za darmo w czyli gminnym punkcie zbierania odpadów. Tam też można będzie nieodpłatne zostawiać wysegregowane szkło, makulaturę, metal czy plastik.

W 2012 roku w Rudzie Śląskiej wysegregowano ponad 78 ton makulatury, 234 tony tworzyw sztucznych, 408 ton szkła oraz ponad 2 tony przeterminowanych leków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.