Ruda Śląska: Huta Pokój i miasto potrzebują inwestycji i rozwoju

fot: Witold Gałązka/ARC

W środę wieczorem premier Mateusz Morawiecki odwiedził należącą do Węglokoksu Hutę Pokój w Rudzie Śląskiej

fot: Witold Gałązka/ARC

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

- To jest perła historii polskiego przemysłu, piękne przedsiębiorstwo ze 178-letnią tradycją. Huta musi dalej produkować i rozwijać się! - powiedział w środę, 31 października premier Mateusz Morawiecki podczas wizyty w Hucie Pokój w Rudzie Śląskiej. Ocenił, że miasto potrzebuje nowych gospodarzy, aby móc się rozwijać.

- To jest zakład pracy, który daje ponad 800 miejsc pracy. Huta przechodzi bardzo trudną restrukturyzację we współpracy z załogą, która chce te miejsca pracy utrzymać - mówił Morawiecki, witany m.in. przez wiceministra energii Grzegorza Tobiszowskiego oraz prezesa Huty Pokój Witolda Wójcickiego i wiceprezesa ds. ekonomiczno-finansowych Adama Smolenia oraz załogę wieczornej zmiany.

W pierwszych słowach wystąpienia premier zaznaczył, że bez wysiłków wiceministra Tobiszowskiego huty już by nie było. Ujawnił, że większościowy udziałowiec zakładu - grupa Węglokoks (posiada ponad połowę akcji) - ma plan doinwestowania Huty Pokój.

- Huta Pokój stoi przed poważnym wyzwaniem. Staramy się ocalić miejsca pracy przez nowe inwestycje na terenach należących do Huty Pokój we współpracy z Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną - diagnozował premier. 

- Przez Węglokoks mamy pewne plany rozwoju i zmian, które usprawnią i obniżą koszty produkcji. Rozmawiamy o tym, aby produkty, której tutaj powstają, wzbogacić - mówił premier, tłumacząc, że operacja ma służyć uzyskaniu wyższych marż handlowych i "jak najwyższych dochodów" huty.

Rozwój miasta nierównomierny - brakuje współpracy
Premier krytycznie ocenił rozwój Rudy Śląskiej, zwrócił uwagę, że jest on nierównomierny. Wyliczał projekty potrzebne miastu, jak np. rekultywację i zagospodarowanie terenu pohutniczego. Morawiecki zapowiedział, że wspólnie z Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną istnieje szansa na sprowadzanie do Rudy Śląskiej nowych inwestorów. Wytknął, że miast nie wykorzystuje szans w programie "Mieszkanie Plus".

- Ruda Śląska powinna przyciągać nowych mieszkańców. To miasto z tradycjami, które potrzebuje nowych inwestycji, a my chcemy je proponować. Ważna jest między innymi wymiana pieców, izolacja budynków, czyli nasze programy StopSmog oraz program Mieszkanie Plus - wyliczał premier.

- Aby tak się stało, niezbędna jest dobra współpraca między miastem, województwem i rządem oraz Hutą Pokój - opisywał Mateusz Morawiecki.

Ocenił, że Rudzie Śląskiej potrzebni są nowi gospodarze.

W najbliższą niedzielę w drugiej turze wyborów samorządowych w mieście obecna prezydent Grażyna Dziedzic zmierzy się z kandydatem PiS Markiem Wesołym.

W galerii: wizyta premiera Mateusz Morawieckiego w Hucie Pokój w Rudzie Śląskiej, środa, 31 października, godz. 18 (zdjęcia Witold Gałązka - Trybuna Górnicza, portal netTG.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.