Ruda Śląska: drogowcy przenieśli 70-tonowy schron

fot: Maciej Dorosiński

Radni z Rudy Śląskiej zgadzają się z przekonaniem, że mowa śląska wymaga ochrony prawno - moralnej i wsparcia materialnego zgodnie z Europejską Kartą Języków Regionalnych

fot: Maciej Dorosiński

Powodzeniem zakończyła się we wtorek (4 lipca) w Rudzie Śląskiej operacja przeniesienia 70-tonowego schronu sprzed II wojny światowej, który kolidował z trasą budowanej tam ważnej miejskiej arterii. Schron został przeniesiony o 20 metrów, gdzie zostanie wyeksponowany.

Chodzi o budowaną od kilku lat przez samorząd Rudy Śląskiej dwujezdniową trasę N-S, która stanie się komunikacyjnym kręgosłupem miasta. Pierwszy jej odcinek został oddany do użytku w styczniu 2014 r., drugi - w sierpniu ub. roku. Od dwóch miesięcy trwa budowa 3. odcinka.

Jednym z elementów kolidujących z powstającą drogą był tzw. schron pozorno-bojowy. To stosunkowo niewielka żelbetowa kapsuła, mogąca pomieścić dwie osoby, z murem sugerującym, że jest to duży schron bojowy.

- Tak naprawdę miał wprowadzić przeciwnika w błąd, a właściwie ściągnąć na siebie ogień artylerii, chroniąc jednocześnie większe obiekty, które są wokół i które były bardziej ukryte - wyjaśnił dziennikarzom Dariusz Pietrucha, prezes stowarzyszenia Pro Fortalicium, które opiekuje się wieloma zachowanymi na Górnym Śląsku dawnymi fortyfikacjami.

Ważący ponad 70 ton żelbetowy schron został przeniesiony o 20 m na północ od dotychczasowego miejsca przez specjalistyczny dźwig o maksymalnym udźwigu 250 ton. Jak wyjaśnił dyrektor kontraktu, Maciej Szczerbowski z firmy Drogopol, przeniesiona w ten sposób została część bojowa schronu. Wobec uszkodzenia części pozornej, mur ten został przeniesiony już wcześniej.

Główna trudność wtorkowej operacji polegała na ciężarze kapsuły. Jej ściany mają ok. metra grubości. Aby przenieść taki obiekt należy dobrać odpowiedni dźwig i obliczyć wytrzymałość tzw. zawiesi. O przeniesieniu schronu zdecydowano już na etapie projektowania drogi. Inne poprowadzenie trasy byłoby droższe; jednocześnie miastu zależało na wyeksponowaniu historycznego obiektu.

Pochodzący z 1938 r. schron zachował się w dobrym stanie, był jedynie zalany deszczówką. Ma zachowane elementy stalowego wyposażenia, w tym dwudzielne drzwi pancerne czy pancerne zamknięcie strzelnicy ręcznego karabinu maszynowego. Kapsuła w nowym miejscu zostanie przykryta ziemią, aby zachować pierwotny wygląd. Z poziomu chodnika doprowadzą do niej w dół schody. Obok stanie tablica informacyjna.

Obserwujący wtorkową operację Krzysztof Kusz mówił, że w dzieciństwie często bawił się przy okolicznych schronach. - Było w nich dużo śmieci, ale kiedyś znaleźliśmy hełm - zaznaczył. - To ważne, żeby i takie dziedzictwo regionu zachowywać. To przeniesienie wydaje się bardzo dobrym pomysłem - ocenił.

- Kiedyś () w Nowym Bytomiu (pobliska dzielnica Rudy Śląskiej - PAP), obok Huty Pokój, stał gigantyczny bunkier i trzeba było coś z nim zrobić. Musieli niestety go wysadzić. Tutaj akurat jest możliwość przeniesienia, więc bardzo fajnie, że to zostanie - zaznaczył.

- Tym bardziej, że powstało wiele grup czy stowarzyszeń, które zaczęły opiekować się takimi bunkrami. Gdy my, za dziecka, się tutaj bawiliśmy, to było wszystko zaniedbane, mało kto o tych miejscach coś wiedział. Nie było internetu, żeby o nich poczytać, najwyżej babcia mogła coś poopowiadać. Dziś fajnie, że ktoś się tym zajął i można poznać kawałek historii regionu - dodał Kusz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W sobotę otwarcie przejazdu pod wiaduktem ul. Żeromskiego w Sosnowcu

W sobotę 24 października przywrócony zostanie ruch pojazdów pod wiaduktem kolejowym na ul. Żeromskiego w Sosnowcu. Oznacza to również przywrócenie przejazdu tramwajów między Sosnowcem a Będzinem, Czeladzią i Dąbrową Górniczą - przekazał Zarząd Transportu Metropolitalnego (ZTM).

Polak pokieruje kluczowym obszarem w Europejskiej Agencji Kosmicznej

Andrzej Banasiak został dyrektorem ds. komercjalizacji i partnerstwa przemysłowego w Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Jak informuje Ministerstwo Rozwoju i Technologii, to jedno z najważniejszych stanowisk kierowniczych w strukturach agencji, a Polak obejmie funkcję 1 stycznia 2027 roku.

Wiceminister Bolesta jednym z 10 negocjatorów wysokiego szczebla na COP31. Polska poprowadzi rozmowy o sprawiedliwej transformacji

Wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta po raz kolejny poprowadzi negocjacje dotyczące sprawiedliwej transformacji podczas szczytu klimatycznego ONZ – informują w MKiŚ. Na COP31 w Antalyi wyznaczono jedynie 10 ministrów na negocjatorów wysokiego szczebla spośród blisko 200 stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (UNFCCC).

Kluczowa inwestycja ORLEN Termika na Śląsku. Ma duże znaczenie dla południa regionu

ORLEN Termika Silesia rozpoczyna kluczową inwestycję w południowej części województwa śląskiego. Systemy ciepłownicze zakładów w Jastrzębiu-Zdroju i Pawłowicach zostaną połączone.