Ruda Śląska: chcą pilnego uchwalenia ustawy antyodorowej

fot: Maciej Dorosiński

Radni z Rudy Śląskiej zgadzają się z przekonaniem, że mowa śląska wymaga ochrony prawno - moralnej i wsparcia materialnego zgodnie z Europejską Kartą Języków Regionalnych

fot: Maciej Dorosiński

Samorząd Rudy Śląskiej przyłączył się w środę, 6 czerwca, do apelu w sprawie pilnego uchwalenia tzw. ustawy antyodorowej, która da samorządowcom narzędzia służące eliminowaniu uciążliwych zapachów, generowanych przez zakłady przemysłowe czy punkty zagospodarowania odpadów.

Akcję zbierania podpisów pod adresowaną do rządu i parlamentarzystów petycją w tej sprawie zainicjował 25 kwietnia samorząd Siemianowic Śląskich, gdzie wcześniej doszło do kolejnego już pożaru w zakładzie recyklingu odpadów. Mieszkańcy od dawna skarżą się także na uciążliwe zapachy, których źródłem jest składowisko. Dotąd petycję podpisało w internecie ponad 800 osób. Podpisy są zbierane do 13 czerwca.

W środę Ruda Śląska przyłączyła się do apelu o wprowadzenie w Polsce rozwiązań prawnych, umożliwiających samorządom skuteczną walkę z uciążliwościami zapachowymi.

- Samorządy muszą mieć skuteczne narzędzia, aby rozwiązywać te problemy; obecne prawo takich narzędzi nam nie daje. Dlatego zachęcam mieszkańców do włączenia się w akcję Siemianowic Śląskich i podpisanie petycji - wyjaśniła prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic.

"Uciążliwości zapachowe generowane przez zakłady przemysłowe oraz punkty zagospodarowania odpadów są często miejscami występowania konfliktów społecznych, które z powodu braku podstaw prawnych, odpowiednich przepisów regulujących kwestie uciążliwości są trudne, a wręcz niemożliwe do rozwiązania. () Apelujemy do Pana Premiera o rozpoczęcie pilnych prac legislacyjnych, których efektem będzie wdrożenie regulacji prawnych oraz procedur postępowania, pozwalających na szybkie i efektywne ograniczenie odorów, będących utrapieniem wielu gmin i miast w Polsce" - czytamy w petycji.

Akcję zbierania podpisów pod apelem w sprawie ustawy antyodorowej koordynują władze Siemianowic Śląskich.

- Kwestia czystego powietrza i uciążliwości odorowych nie jest problemem o charakterze lokalnym, ale całego regionu, a w przypadku bezpieczeństwa ekologicznego - problemem ogólnopolskim - uważa prezydent tego miasta Rafał Piech.

Mieszkańcy Rudy Śląskiej, którzy chcą podpisać petycję, mogą zrobić to do 13 czerwca w biurze obsługi mieszkańców Urzędu Miasta. Można też podpisać ją w internecie pod adresem https://www.petycjeonline.com/w_sprawie_ustawy_odorowej. Apel wraz z podpisami popierających go osób zostanie przekazany premierowi Mateuszowi Morawieckiemu przez delegację samorządowców Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Apel dotyczy "podjęcia działań związanych z wdrożeniem procedur, które pozwolą na szybkie opracowanie na szczeblu centralnym odpowiednich regulacji prawnych wyposażających jednostki samorządu terytorialnego w odpowiednie instrumenty i środki prawne, pozwalające na skuteczną walkę z uciążliwościami zapachowymi". Autorzy petycji oceniają, że bez wsparcia organów centralnych miasta są praktycznie bezsilne w walce z nimi.

"Gmina ma ograniczone możliwości działania, a wręcz można stwierdzić, iż praktycznie nie może nic zrobić w wyeliminowaniu tego typu zjawisk" - napisano.

Jak poinformował w końcu kwietnia br. PAP rzecznik Ministerstwa Środowiska Aleksander Brzózka, w resorcie trwają prace nad ustawą.

- Zależy nam, aby je zakończyć jak najszybciej, ale również na bardzo dobrym przygotowaniu tego dokumentu. Dlatego nie sposób na razie wskazać precyzyjnie daty zakończenia prac - powiedział wówczas rzecznik. 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.