Ruda Śl.: szczątki górniczego wynalazcy wrócą do rodzinnego grobowca

1460034459 pieler

fot: http://biblioteka.r-sl.pl/

Franciszek Pieler to jedna z najbardziej zasłużonych postaci w historii Rudy Śląskiej. Był on pełnomocnikiem hrabiego Ballestrema, właściciela Rudy. Wynalazł lampę spirytusową do badania zawartości metanu w kopalniach oraz metodę wydobywania węgla z podsadzką piaskową

fot: http://biblioteka.r-sl.pl/

Prochy Pielerów wrócą do rodzinnego grobowca w Rudzie Śląskiej. Ich uroczyste przeniesienie nastąpi w najbliższą niedzielę (10 kwietnia), po uroczystej mszy w sanktuarium p.w. św. Józefa - poinformował portal górniczy nettg.pl rudzki magistrat.

Msza rozpocznie się o godz. 9.00. Nabożeństwo będzie koncelebrował Metropolita Katowicki, abp Wiktor Skworc.

Franciszek Pieler to jedna z najbardziej zasłużonych postaci w historii Rudy Śląskiej. Był on pełnomocnikiem hrabiego Ballestrema, właściciela Rudy. Wynalazł lampę spirytusową do badania zawartości metanu w kopalniach oraz metodę wydobywania węgla z podsadzką piaskową.

Jak wyjaśniają władze miasta - historia rodziny Pielerów jest ściśle związana z dziejami rodu Ballestremów, do których należała ówczesna Ruda.

- Na początku XX wieku w Rudzie mieszkali Polacy i Niemcy, pracowali razem, by dobrze się tutaj żyło. Do dzisiaj cieszymy się pięknymi kościołami z tamtych czasów, służy nam wiele budynków, m.in. obecnego Liceum im. Adama Mickiewicza, Muzeum Miejskiego, osiedla robotnicze np. Carl Emanuel, a także oświetlenie elektryczne, które w Rudzie zostało zainstalowane najwcześniej na Górnym Śląsku - przypomina ksiądz Adam Brzyszkowski, proboszcz sanktuarium św. Józefa, dziekan rudzkiego dekanatu.

W latach 80 XIX hrabia Franciszek Ballestrem sprowadził do miasta Franciszka Pielera, który objął stanowisko generalnego dyrektora kopalni. Praca Pielera miała duży wpływ na rozwój przemysłowy ówczesnej Rudy, przede wszystkim w branży górniczej.

Pieler zapisał się w historii górnictwa m.in. poprzez wynalezienie lampy spirytusowej do badania zawartości metanu w kopalniach oraz wprowadzenie metody wydobywania węgla z podsadzką piaskową. W 1897 roku został odznaczony przez cesarza Wilhelma II Hohenzollerna królewskim złotym orderem i mianowany radcą górniczym. Zmarł w Rudzie 25 października 1910 roku.

Szczątki Pielera złożono w zabytkowym już dziś grobowcu na cmentarzu przy ul. Porębskiej w Rudzie Śl. Spoczywał on tam wraz z żoną Emilią i synem Adolfem. Upływ lat sprawił jednak, że obiekt niszczał i pojawiła się konieczność jego renowacji. Pomysł odnowienia kaplicy grobowej pojawił się w 2010 roku, kiedy obchodzono 100. rocznicę śmierci hrabiego Franciszka Ballestrema. Wtedy do Rudy przyjechali potomkowie Franciszka Pielera. Po tej wizycie rozpoczęto starania, by odnowić rodzinny grobowiec. Prace remontowe wymagały jednak, by szczątki zmarłych przenieść do kościelnej krypty.

W niedzielę znowu spoczną one na swoim miejscu.

Uroczystość rozpocznie się mszą św., w której będą uczestniczyć członkowie rodziny Pielerów, m.in. Rüdiger Pieler, praprawnuk Franciszka. Po nabożeństwie odbędzie się uroczystość na cmentarzu przy ul. Porębskiej, podczas której trumny wrócą na swoje miejsce. - Planowana uroczystość poświęcona jest pamięci tych, którzy przed laty żyli tutaj, pracowali i pozostawili wiele dobra. Chcemy im podziękować, ale także pobudzić rudzian do wdzięczności, która powinna być obecna w naszym codziennym życiu. Będzie to też okazja, by przypomnieć też historię Rudy i jej mieszkańców - podkreśla ks. dziekan Brzyszkowski..

Kaplica cmentarna Pielerów została wykonana według projektu Hansa von Poellnitza. Znajduje się w niej rzeźba przedstawiająca postać Chrystusa przygarniającego klęczącego przed nim Franciszka w stroju pielgrzyma. Rzeźbę tę, jak również wizerunki aniołów stojące pierwotnie przed wejściem do kaplicy (obecnie znajdujące się w sanktuarium św. Józefa) oraz epitafium z podobizną syna Pielera, wykonał Józef Limburg jeden z najsłynniejszych rzeźbiarzy działających w Niemczech na przełomie wieków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.