Piłkarze Ruchu Chorzów w I rundzie eliminacji Ligi Europejskiej zmierzą się z Szachtiorem Karaganda. W walce z „górniczym zespołem” z Kazachstanu chorzowian wspierać będzie Tauron, którego logo znajdować się będzie na koszulkach „Niebieskich”. Podobnie jak innego sponsora ze Śląska, firmy Centrozap.
Wyjazd do Kazachstanu to prawdziwe utrapienie dla klubu i ogromne koszty finansowe. Wszak zespół czeka ponad 5000 kilometrów podróży. Dlatego Ruch poleci do Kazachstanu samolotem. Działacze myślą o wyczarterowaniu embrayera, prawdopodobnie od rosyjskiej firmy. - To mały samolot. Chyba bez międzylądowania się nie obejdzie - uważą trener Waldemar Fornalik.
Karaganda to trzecie co do wielkości miasto Kazachstanu. W stolicy obwodu karagandzkiego mieszka ponad 400 tysięcy mieszkańców. Największym bogactwem miasta jest węgiel.
- Pogoda jest tam jak w Polsce. W mieście ma swoją siedzibę Związek Polaków w Kazachstanie. Nie brakuje też polskich kościołów. Biskupem diecezji karagandzkiej jest arcybiskup Jan Paweł Lenga, 60-letni duchowny ze Zgromadzenia Księży Marianów – zdradza tajemnice Karagandy szef rady nadzorczej Ruchu Dariusz Smagorowicz.
„Niebiescy” zagrają pierwsze spotkanie na wyjeździe (1 lipca), a tydzień później będą gościć rywala na Cichej. - Nie bierzemy pod uwagę, że zatrzymamy się już na pierwszej rundzie, dlatego rewanż na własnym stadionie to dobre rozwiązanie - mówi trener Fornalik. Jeżeli Ruch upora się z Kazachami, to w drugiej rundzie zagra z drużyną z Malty. Valletta Football Club to aktualny wicemistrz oraz zdobywca pucharu swojego kraju. Mecze drugiej rundy odbędą się 15 i 22 lipca.
Zupełnie inne rzeczy ma na głowie wychowanek Ruchu, Dariusz Fornalak, który zupełnie dobrze radzi sobie teraz w roli szkoleniowca. Jego nowy przydział to GKS Katowice. Nowa „GieKSa”, którą mają wesprzeć miasto Katowice oraz znane firmy śląskie, tak jak Grupa Famur i wspomniany Centrozap zamierza szturmować bramy ekstraklasy. Przed Fornalakiem diabelnie trudne zadanie, ale były szkoleniowiec Piasta Gliwice i Zagłębia Lubin nie boi się ryzykownych wyzwań.