Ruch Śląsk: górnicy uwięzieni w szoli

fot: Jarosław Galusek/ARC

57 pracowników kopalni Wujek Ruchu Śląsk spędziło prawie trzy godziny pod ziemią na głębokości 850 metrów w trzech piętrach szoli

fot: Jarosław Galusek/ARC

We wtorek, 19 lutego, 57 pracowników kopalni Wujek Ruchu Śląsk spędziło prawie trzy godziny pod ziemią na głębokości 850 metrów w trzech piętrach szoli - kopalnianej klatki górniczego wyciągu szybowego, która wywoziła ich z poziomu 1050 metrów.

O godz. 14.00 klatka została unieruchomiona na skutek awarii.

- Serwisanci z Ośrodka Pomiarów i Automatyki Opa-Labor, firmy serwisującej urządzenie wyciągowe, zlokalizowali awarię i uruchomili wyciąg o godzinie 16.55 - poinformował portal górniczy nettg.pl Wojciech Jaros, kierownik działu Komunikacji Korporacyjnej Katowickiego Holdingu Węglowego.

Nikomu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Awaryjnie możliwe było wyprowadzenie górników przedziałem drabinowym - podkreślił Jaros.

Urządzenia wyciągowe, aby zostały dopuszczone do pracy, muszą być wyposażone w dwa niezależne źródła zasilania. Jak się okazuje, nawet to nie zabezpiecza przed możliwością awarii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.