RPP o polityce pieniężnej

fot: Andrzej Bęben/ARC

Zdaniem banków czwarty kwartał br. przyniesie kontynuację łagodzenia polityki kredytowej, czemu towarzyszyć będzie istotny wzrost popytu ze strony gospodarstw domowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rada Polityki Pieniężnej postanowiła pozostawić stopy procentowe na niezmienionym poziomie - głosi komunikat, wydany w środę (14 stycznia) po dwudniowym posiedzeniu RPP. Rada nie wykluczyła dalszego dostosowania polityki pieniężnej.

"Rada postanowiła pozostawić stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie. Rada podkreśla, że w otoczeniu polskiej gospodarki utrzymuje się niepewność co do przyszłej koniunktury. Jeśli wydłuży się oczekiwany okres deflacji i tym samym wzrośnie ryzyko pozostania inflacji poniżej celu w średnim okresie, a napływające dane będą potwierdzały spowolnienie dynamiki aktywności gospodarczej oraz utrzyma się niski wzrost w otoczeniu polskiej gospodarki, to Rada nie wyklucza dalszego dostosowania polityki pieniężnej" - głosi komunikat Rady odczytany przez prezesa NBP Marka Belkę.

RPP na środowym posiedzeniu pozostawiła stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. W skali rocznej referencyjna stopa NBP będzie nadal wynosić 2,00 proc., stopa lombardowa 3,00 proc., depozytowa 1,00 proc., zaś redyskonta weksli 2,25 proc.

W komunikacie Rada wskazała też na przyczyny niskiej inflacji. Wskazała, że "wzrost aktywności gospodarczej na świecie pozostaje umiarkowany", a także w ostatnim miesiącu nadal silnie obniżały się ceny ropy naftowej".

"Wraz z umiarkowanym tempem wzrostu gospodarczego na świecie sprzyjało to utrzymywaniu się bardzo niskiej inflacji w wielu krajach oraz przyczyniło do wystąpienia deflacji w strefie euro" - głosi komunikat.

Z kolei "główne banki centralne nadal prowadzą ekspansywną politykę pieniężną, utrzymując stopy procentowe na historycznie niskich poziomach".

W Polsce "dynamika aktywności gospodarczej w IV kw. ub. r. mogła nieco spowolnić". "W listopadzie tempo wzrostu produkcji przemysłowej obniżyło się w pobliże zera, a dynamika produkcji budowlano-montażowej pozostała ujemna. Jednocześnie obniżyło się tempo wzrostu sprzedaży detalicznej. Wzrost akcji kredytowej, zarówno dla gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorstw, pozostał stabilny" - uznała RPP.

Natomiast "dane z rynku pracy wskazują na dalszy wzrost zatrudnienia w przedsiębiorstwach, co przyczynia się do kontynuacji spadku bezrobocia po uwzględnieniu czynników sezonowych". "Jednocześnie utrzymująca się umiarkowana dynamika wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw wskazuje, że presja płacowa pozostaje ograniczona" - głosi komunikat.

Odpowiadając na pytania na konferencji prasowej, Marek Belka przyznał, że "przedłużająca się deflacja ma znaczenie i może być ważnym czynnikiem, że Rada przystąpi do działań". Dodał, że RPP "realizuje cel inflacyjny w sposób elastyczny".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.