Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

RPA: siedmiu górników nie żyje, sześciu ocalono po dwóch dobach

fot: Krystian Krawczyk

W ostatnich dniach opinia publiczna Republiki Południowej Afryki żyła tragedią, do której doszło w kopalni złota Sibanye-Stillwater's

fot: Krystian Krawczyk

Siedem potwierdzonych ofiar śmiertelnych - to sobotni, 5 maja, bilans katastrofy w południowoafrykańskiej kopalni złota Sibanye-Stillwater's.

Po wstrząsie w ostatni czwartek, 3 maja, w wyrobiskach doszło do osunięcia się skał. Pod ziemią w pułapce znalazło się w sumie 13 pracowników kopalni.
Nazajutrz, w piątek 4 maja, doszło w okolicy do dwóch kolejnych wstrząsów sejsmicznych. W ich rezultacie w pobliskiej kopalni Masakhane pod ziemią pozostało jeszcze trzech uwięzionych górników a los dwóch kolejnych jest nieznany.

Na początku akcji ratunkowej potwierdzano śmierć 4 górników. Trzech było uwięzionych pod ziemią i dawało oznaki życia, a los dwóch kolejnych pracowników pozostawał nieznany. W sobotę kompania Sibanye-Stillwater podała oficjalny komunikat, że w katastrofie zginęło w sumie siedmiu górników. Sześciu rannych wydobyto na powierzchnię. Z obrażeniami przebywają w szpitalach pod opieką lekarzy. Ich stan określa się jako stabilny.

Ostatnia katastrofa w kopalni Sibanye w RPA jest już czwartą w tym roku w zakładach górniczych kanadyjskiej kompanii Stillwater. W lutym tego roku prawie tysiąc górników przez ponad dobę oczekiwało pod ziemią na ratunek w kopalni złota Beatrix. Na szczęście wszystkich udało się ewakuować bez obrażeń na powierzchnię.

Kilka dni później - jak przypomina mining.com - dwóch pracowników zginęło po zawaleniu się wyrobiska w kopalni Kloof. Kolejny górnik uległ śmiertelnemu wypadkowi w trakcie czyszczenia zablokowanego przenośnika rudy w kopalni złota Driefontein.

Republika Południowej Afryki, ze swym górnictwem o ponad stuletniej tradycji, ma jedne z najgłębszych na świecie kopalń, które należą także do najbardziej niebezpiecznych. Jak podaje portal górniczy mining.com, w RPA po raz pierwszy od dekady w zeszłym roku zaobserwowano przyrost katastrof w zakładach górniczych. Za przyczynę uznaje się schodzenie z eksploatacją do coraz głębszych pokładów i udostępnianie rezerwowych złóż rudy.

Po czwartkowej katastrofie kierownictwo kompanii Sibanye-Stillwater wyraziło rodzinom i bliskim ofiar kondolencje i zapowiedziało powstępowanie wyjaśniające z udziałem ekspertów rządowych z Departamentu Zasobów Naturalnych oraz przedstawicieli udziałowców firmy. "Podejmiemy wszelkie wysiłki, aby zapobiec podobnym wypadkom w przyszłości" - zadeklarowano na oficjalnej stronie internetowej przedsiębiorstwa.

Właściciele kopalni jednocześnie podziękowali drużynom ratowniczym i wszystkim, którzy pomagali w trwającej dwie i pół doby akcji. Podano, iż przebiagała w wyjątkowo trudnych warunkach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.