Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.72 PLN (-0.25%)

KGHM Polska Miedź S.A.

291.40 PLN (-0.88%)

ORLEN S.A.

127.52 PLN (-1.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.27 PLN (-2.30%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.25 PLN (-1.72%)

Enea S.A.

20.92 PLN (-0.66%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.90 PLN (-1.04%)

Złoto

5 186.40 USD (+0.54%)

Srebro

87.53 USD (+2.53%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.22 USD (-0.68%)

Miedź

5.89 USD (+0.03%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.72 PLN (-0.25%)

KGHM Polska Miedź S.A.

291.40 PLN (-0.88%)

ORLEN S.A.

127.52 PLN (-1.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.27 PLN (-2.30%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.25 PLN (-1.72%)

Enea S.A.

20.92 PLN (-0.66%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.90 PLN (-1.04%)

Złoto

5 186.40 USD (+0.54%)

Srebro

87.53 USD (+2.53%)

Ropa naftowa

98.13 USD (+1.29%)

Gaz ziemny

3.22 USD (-0.68%)

Miedź

5.89 USD (+0.03%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Rozwój gospodarczy wygrywa z ochroną prywatności

Monitoring ruda slaska rudaslaska pl

fot: rudaslaska.pl

Stanowiska monitorowania wyposażone są w monitory LCD, na których dyżurni oglądają obraz na żywo ze wszystkich zainstalowanych w systemie kamer

fot: rudaslaska.pl

Nacisk na rozwój gospodarczy zaczyna wygrywać w Europie z ochroną prywatności, widać liberalizację podejścia do kwestii przetwarzania danych - ocenił ekspert ds. ochrony danych osobowych Maciej Kawecki z Wyższej Szkoły Bankowej.

Jak wskazał, instytucje europejskie były dotąd raczej restrykcyjne, jeśli chodzi o ochronę danych osobowych, jednak od niedawna można dostrzec zmianę zarówno podejścia sądów, jak i Komisji czy Parlamentu Europejskiego.

- Dobrym przykładem jest wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 21 października, który przesądza, że przedsiębiorca ma prawo korzystać z ukrytego monitoringu wizyjnego, czyli mówiąc wprost, nie informować pracowników, że umieścił w zakładzie pracy kamery, o ile ma uzasadnione podejrzenia naruszeń - zauważył Kawecki. Jak mówił, sprawa dotyczyła supermarketu w Hiszpanii, gdzie przedsiębiorca podejrzewał, że 14 pracowników wynosi towary. Zamieścił więc przy kasach kamery i uzyskał dowód potwierdzający, że rzeczywiście tak było. Trybunał w pierwszej instancji przyznał rację pracownikom, którzy podnosili w toku postępowania, że nagranie z kamer jest nielegalnym dowodem, bo nie poinformowano ich o zainstalowaniu monitoringu, co stanowiło naruszenie ich prywatności.

- Izba Wielka Trybunału (II instancja) zmieniła jednak zdanie i uznała, że sytuacja nie może być oceniana zerojedynkowo i - o ile istnieje podejrzenie poważnych naruszeń, które mogą mieć wpływ na prowadzoną działalność gospodarczą - to przedsiębiorca może zamontować ukryte kamery - opisywał ekspert.

W jego ocenie wyrok ten stanowi przełom, gdyż do tej pory Europejski Trybunał Praw Człowieka zajmował w orzecznictwie raczej przeciwnie stanowisko. Wypowiadając się np. o dostępie do poczty elektronicznej, dawał zawsze prymat prawu do prywatności i tajemnicy korespondencji nad prawem do prowadzenia działalności gospodarczej.

- Uważam, że jest to sygnał "dojrzewania" trybunałów europejskich, które zaczynają zmieniać linię orzeczniczą i stosować bardziej liberalne podejście do tematu ochrony danych. Miesiąc temu Trybunał Sprawiedliwości UE wydał wyrok, że Google nie ma obowiązku stosować RODO poza terytorium UE i nie ma obowiązku usuwać wyników wyszukiwania dotyczących obywateli UE poza UE, a argumentacja w nim przedstawiona jest dużo liberalniejsza, niż prezentowana w niemal identycznej sprawie jeszcze w 2014 r. - powiedział Kawecki.

- Wydaje mi się, że to jest po prostu dostrzeżenie tego, że informacje są filarem gospodarki cyfrowej. Mówi się, że w UE gospodarka oparta na danych przyniesie do 2020 r. 4 proc. PKB, czyli 370 mld euro, i ten ekonomiczny wymiar w mojej perspektywie ma również wpływ na orzecznictwo - dodał.

Wskazał, że przejawem tej zmiany jest m.in. przyjęcie w kwietniu dyrektywy o otwartych danych i ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego oraz nie przyjęcie do tej pory rozporządzenia e-privacy.

- Jego pierwsze wersje dość restrykcyjnie regulują kwestie związane z ochroną prywatności w sektorze e-commerce. Brak przyjęcia regulacji mimo, że prace nam nim trwają od bardzo wielu lat, to dowód, że PE dużo roztropniej patrzy na te kwestie. W tym obszarze wiele zmieniło RODO. Coraz głośniej mówi się na forum europejskim o konieczności jego rewizji, bo są takie obszary, które są nieuregulowane albo w których stosowanie tych przepisów jest po prostu niemożliwe - powiedział ekspert.

Jego zdaniem, zarówno kwestia RODO, dyskusja prowadzona na forum UE nad tzw. Podatkiem cyfrowym czy tzw. ACTA 2, czyli nowa regulacja dotycząca ochrony praw autorskich w sieci pokazuje, że UE jest świadoma potrzeby uregulowania obszaru nowych technologii, ale jednocześnie obawia się wpływu tych regulacji na rozwój gospodarki cyfrowej i e-commerce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak zostać kontrolerem finansowym? Ścieżka rozwoju, obowiązki i zarobki

Rola kontrolera finansowego to jeden z najbardziej przyszłościowych kierunków rozwoju. Zawód ten opiera się na dostarczaniu zarządom kluczowych danych niezbędnych do podejmowania strategicznych decyzji. Jeśli szukasz stanowiska, które łączy analitykę z realnym wpływem na biznes i kontaktem z ludźmi, sprawdź, jak skutecznie zaplanować swoją ścieżkę rozwoju.

Gawkowski: W ostatnich dniach doszło do nieudanego cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych

W ostatnich dniach doszło do cyberataku na Narodowe Centrum Badań Jądrowych; polegał on na próbie przełamania zabezpieczeń, która została powstrzymana - przekazał w czwartek wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Dodał, że atak prawdopodobnie był kierowany z Iranu.

Walą się fundamenty europejskiego planu klimatycznego

Handel uprawnieniami do emisji stał się jednym z głównych tematów Rady Europejskiej w sprawie konkurencyjności UE, a interwencja w system uprawnień do emisji przestała wydawać się fikcją

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.