fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Inwestycje na lotnisku są prowadzone przy wsparciu środków unijnych z Funduszu Spójności, w ramach programu operacyjnego "Infrastruktura i Środowisko". Wartość dofinansowania to 157 mln zł netto, wobec 412 mln zł całości kosztów brutto
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Od 1 lipca pracownicy odpowiedzialni za ruch cargo w Międzynarodowym Porcie Lotniczym Katowice w Pyrzowicach oprócz wypełniania swoich obowiązków zajmują się także obsługą bagażową pasażerów. Zmiany mają przynieść oszczędności, ale...
W opinii związków zawodowych są one poważnym zagrożeniem dla bezpieczeństwa lotów.
Rozszerzony zakres obowiązków dotyczy samodzielnych magazynierów cargo.
- Oprócz wypełniania swoich dotychczasowych obowiązków, mają się również zająć obsługą bagażową lotów pasażerskich - mówi Paweł Gałka, szef Solidarności w GTL LOT, spółce zajmującej się obsługą naziemną w Międzynarodowym Porcie Lotniczym Katowice w Pyrzowicach.
I choć sprawa dotyczy zaledwie siedmiu osób (tyluż jest samodzielnych magazynierów w Pyrzowicach), to właśnie od nich w znacznym stopniu zależy bezpieczeństwo transportu lotniczego. Magazynierem cargo zostaje się po ukończeniu specjalistycznych kursów i szkoleń. Odpowiadają oni, między innymi, za prawidłowe zaprojektowanie i zabezpieczenie ładunku towarowego, wyważenie i odpowiednie rozłożenie nacisków w samolocie.
- Jeżeli do tych wszystkich obowiązków dołoży się jeszcze obsługę bagażową pasażerów, to prędzej czy później ktoś popełni błąd, bo nie da się robić kilku rzeczy na raz. A w powietrzu nawet najmniejsze uszkodzenie spowodowane źle zabezpieczonym ładunkiem może skończyć się tragedią - alarmuje szef zakładowej Solidarności.
Jak podkreśla, przykładem tego, z jak ogromną odpowiedzialnością łączy się praca w lotniczym cargo, jest chociażby niedawna katastrofa samolotu transportowego w Afganistanie. W kwietniu niedaleko bazy lotniczej w Bagram tuż po starcie rozbił się Boeing 747. Według wstępnych analiz przyczyną katastrofy, w której zginęła cała siedmioosobowa załoga maszyny, było właśnie przemieszczenie się ładunku.
Górnośląskie Towarzystwo Lotnicze LOT wobec spadków w ruchu pasażerskim redukuje koszty. W ubiegłym roku pracę w spółce straciło kilkadziesiąt osób, którym pracodawca nie przedłużył umów. W lutym tego roku pensje w firmie zostały obniżone od 6 do 8 proc.