Rozsądek jest absolutnie niezbędny

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Mam nadzieję, że w tym roku Węglokoks będzie już gotowy do debiutu - stwierdził wiceminister Tomczykiewicz

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Z pewnością był jednym z trudniejszych okresów, ale można też powiedzieć, że dwie ze spółek dość dobrze poradziły sobie w tej sytuacji, a dla trzeciej rok 2014 będzie, po wdrożeniu programu restrukturyzacji, rokiem przełomowym powiedział w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl TOMASZ TOMCZYKIEWICZ, wiceminister gospodarki, pytany o ocenę minionego roku w górnictwie węgla kamiennego.

Po sześciu tygodniach negocjacji nad programem restrukturyzacji Kompanii Węglowej nie udało się zawrzeć porozumienia ze stroną społeczną. Program został przyjęty przez zarząd i przekazany do akceptacji radzie nadzorczej spółki. Jak ocenia Pan tę sytuację?

Przypomnę, że proces zmierzający do przystosowania spółki do obecnych warunków gospodarczych trwa już ponad rok. To najwyższy czas i ostateczny moment, żeby program restrukturyzacji został wdrożony w życie. Szkoda, że nie doszło do porozumienia ze związkami zawodowymi, bo to był dobry kompromis.

Można było negocjować skuteczniej?

Liczba spotkań i przekazanych informacji świadczy o tym, że zarząd prowadził te konsultacje rzetelnie. Przedstawione zostały wszystkie pozytywne i negatywne aspekty spółki, a zarząd zrobił wszystko, by KW mogła dalej funkcjonować w kolejnych latach.

Ze strony właściciela będzie przyzwolenie na sprzedaż kopalni Knurów-Szczygłowice?

Czekamy na ostateczne wystąpienie do nas o ocenę i zgodę, ale z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, że taka zgoda będzie.

Kwestią, która interesuje opinię publiczną jest termin rozpisania konkursu na nowy zarząd Kompanii Węglowej. Kiedy to się stanie?

Pan premier Piechociński jednoznacznie stwierdził, że chce, aby zarząd w obecnym składzie dokończył swoją kadencję i by wybór nowego składu zarządu dokonany został zgodnie z obowiązującymi terminami.

Czyli po zakończeniu obecnej kadencji?

Zgadza się.

Czy można już podsumować, jaki był 2013 rok dla polskiego górnictwa?

Z pewnością był jednym z trudniejszych okresów, ale można też powiedzieć, że dwie ze spółek dość dobrze poradziły sobie w tej sytuacji, a dla trzeciej rok 2014 będzie, po wdrożeniu programu restrukturyzacji, rokiem przełomowym. Na pewno zarząd kroczy dobrą droga, pytanie tylko, czy nie zajdą jakieś nieprzewidziane i niesprzyjające okoliczności. Wiele będzie zależało także od zachowania strony społecznej.

Należy liczyć na rozsądek związków zawodowych?

Rozsądek jest absolutnie niezbędny, aby ta spółka już w dobrej kondycji, zapewniając stabilne miejsca pracy, mogła funkcjonować przez następne lata.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.