Rozpoznanie zagrożeń polskiego wybrzeża potrwa wiele lat

fot: Tomasz Rzeczycki

Podlegający zniszczeniu klifowy brzeg morski nad Bałtykiem występuje m.in. w Gdyni

fot: Tomasz Rzeczycki

Czy wydobycie piasku z dna morskiego w celu zasilenia nim plaż czy też budowa gazoportu w Świnoujściu mogą przynieść nieoczekiwane skutki dla kształtu wybrzeża? Okazuje się, że tak. Prowadzone od wielu lat prace badawcze pokazują, że ingerencja w naturalny kształt linii brzegowej nie pozostaje obojętna dla jej dalszych losów.

Ingerencja w dno morskie i linię brzegową następuje na różne sposoby. Jednym z nich są prace górnicze. W minionych latach wydane były koncesje m.in. na eksploatację piasku ze złoża Zatoka Gdańska, czy też na złoża kruszywa naturalnego Południowa Ławica Środkowa-Bałtyk Południowy i Zatoka Koszalińska. Prócz tego takie inwestycje, jak budowa terminala LNG w Świnoujściu czy przekop Mierzei Wiślanej będą mieć wpływ na zmianę kształtu linii brzegowej południowego Bałtyku.

W latach 2010-2012 Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy realizował zadanie badawcze pod nazwą Zmiany linii brzegowej Południowego Bałtyku – przeszłość i wizja przyszłości. Prace te były finansowane przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Środki finansowe przeznaczane na te badania były bardzo ograniczone i pozwoliły jedynie na częściowe i wstępne rozpoznanie tego zagadnienia, ograniczone do wybranych części wybrzeża pomiędzy Łebą a Gdańskiem, zaś część prac odnoszących się do całego wybrzeża polskiego dotyczyła szerokiego przedziału czasowego obejmującego całą historię Bałtyku, to jest ostatnie 15-14 tys. lat.

Doświadczenie pokazuje, że prognozowanie odnośnie do zmian wybrzeża Morza Bałtyckiego nie zawsze jest proste.

- Warto nadmienić, że prognozy zmian poziomu morza i zwiększającej się częstotliwości występowania silnych sztormów zawarte w Strategii ochrony brzegów morskich – oficjalnym dokumencie przyjętym przez Sejm i realizowanym przez Rząd RP, oparte na prostej ekstrapolacji trendów z lat 1970-2000, jak dotąd nie sprawdziły się. Realizowane prace dla ochrony brzegów, takie jak sztuczne zasilanie plaż piaskiem pobranym z dna morskiego oraz liczne konstrukcje z kamieni i betonu, zakłóciły naturalne procesy rozwoju wybrzeży, przez co prognozowane w Strategii zmiany trudne są do identyfikacji i śledzenia. Prognozy straciły podstawy, na których były zbudowane - stwierdza Anna Bagińska, kierownik Biura Promocji i Komunikacji w Państwowym Instytucie Geologicznym - Państwowym Instytucie Badawczym.

Od 2012 r. realizowane są pierwsze szeroko zakrojone, kompleksowe prace geologiczne, których celem jest rozpoznanie budowy geologicznej i zmian zachodzących na polskim wybrzeżu. Prace te mają solidne, wieloletnie finansowanie poprzez zadanie badawcze pod nazwą Kartografia 4D w strefie brzegowej południowego Bałtyku. Jest to wieloetapowe i wieloletnie zadanie państwowej służby geologicznej realizowanej w PIG-PIB. Dotyczy ono rozpoznania łącznej struktury geologicznej części lądowej i morskiej wybrzeża, w tym zakłada określenie warunków hydrogeologicznych, zdefiniowanie i oceny geozagrożeń wraz z analizą przemian strefy brzegowej.

- Badania przeprowadzone przed 2012 r. wykazały, a w zasadzie potwierdziły, bardzo duże zróżnicowanie przestrzenne i czasowe zjawisk erozji i akumulacji na polskim wybrzeżu. W szczególności, istnienia odcinków wybrzeża intensywnie erodowanego, gdzie tempo cofania się linii brzegowej dochodzi do 1 m na rok i to nie tylko wybrzeży klifowych, ale też niskich wybrzeży wydmowych. Spektakularne tempo niszczenia plaż i wydm zarejestrowano m.in. w rejonie Karwi - informuje Anna Bagińska.

Obecnie prowadzonym badaniom postawiono trzy cele badawcze. Są nimi rozpoznanie procesów i trendy zachodzące na wybrzeżu w przeszłości,  możliwie wierne zobrazowanie strefy brzegowej w jej obecnym kształcie oraz sformułowanie możliwych kierunków rozwoju strefy brzegowej. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Trzy dni rozmów o przyszłości górnictwa, energetyki i technologii

W Katowicach odbyło się Future Mining Forum & Expo 2026. Poruszono szereg tematów istotnych dla górnictwa i innych kluczowych surowców. 

1758481538 katowickiwegiel

Pracownicy Katowickiego Węgla otrzymali zaległe wynagrodzenia

Zaległe wynagrodzenia wobec byłych pracowników Katowickiego Węgla zostały wypłacone. Wykonane przelewy zamykają jeden z najważniejszych i najbardziej wrażliwych społecznie elementów porządkowania sytuacji spółki. Rozwiązanie problemu wymagało ponadstandardowych rozwiązań i ścisłej współpracy Holdingu KW, Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz samorządu województwa śląskiego.