Rozporządzenie metanowe. Konferencja o tym, jak je wdrożyć

1737393280 metan

fot: B. Sieja/PGG

Konferencja na temat rozporządzenia metanowego w Katowicach

fot: B. Sieja/PGG

O wdrożeniu obowiązującego tzw. rozporządzenia metanowego Unii Europejskiej oraz o możliwościach redukcji metanu ze śląskich kopalń rozmawiali z udziałem przedstawicieli Polskiej Grupy Górniczej, Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz instytucji zajmujących się tematyką środowiskową uczestnicy konferencji, którą w Katowicach zorganizowała Fundacja Instrat pod honorowym patronatem minister przemysłu - poinformowała PGG w komunikacie.

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) dotyczące redukcji emisji metanu z sektora energetycznego, przyjęte w połowie 2024 r., nakłada ściśle określone obowiązki zarówno na branżę górniczą, jak i na państwo. Zgodnie z tym rozporządzeniem kopalnie węgla kamiennego w Polsce objęte będą restrykcyjnymi limitami i zakazami emisji tego gazu do atmosfery oraz obowiązkami sprawozdawczymi.

Zdaniem ekspertów górniczych część z tych ograniczeń będzie wręcz niemożliwa do spełnienia. Ponadto każde państwo członkowskie UE, w tym i Polska, ma obowiązek powołania organów odpowiedzialnych za nadzorowanie i weryfikowanie emisji metanu. Co istotne rozporządzenie to dotyczy nie tylko kopalń, ale także sektora gazowo-naftowego., na co zwrócili uwagę organizatorzy konferencji - czytamy w informacji na stronie PGG.

Uczestnicy konferencji podkreślali, że wdrożenie rozporządzenia w Polsce wymaga współdziałania wszystkich zainteresowanych w poszukiwaniu jak najkorzystniejszych rozwiązań, możliwych do przyjęcia a przede wszystkim realnych do wykonania przez górnictwo.

- Rozporządzenie metanowe jest bardzo ważnym dokumentem dla Polskiej Grupy Górniczej. Chcielibyśmy dostosować pewne przepisy dotyczące metanu do realiów w taki sposób, aby optymalnie i płynnie przejść transformację - podkreślał Bartosz Kępa, p.o. prezesa PGG, podczas konferencji w Muzeum Śląskim.

W komunikacie można przeczytać, że przedstawiciele PGG i JSW zaprezentowali działania obu firm zmierzające do mitygacji emisji metanu do środowiska. Grzegorz Plonka, reprezentujący Polską Grupę Górniczą, przedstawił zebranym uczestnikom techniczne aspekty dotyczące emisji metanu w kopalniach i procesu ujmowania metanu. Zwrócił przy tym uwagę, że istnieją pewne granice w ujęciu metanu związane z możliwościami technicznymi odmetanowania.

Jak zaznaczył Grzegorz Plonka, spółka prowadzi jednak procesy inwestycyjne związane z budową kolejnych agregatów prądotwórczych zasilanych metanem, co zwiększy do 2027 r. ich potencjał o 45%, a to z kolei pozwoli w krótkim czasie na zmniejszenie ilości emitowanego metanu ze stacji odmetanowania.

- Aktualnie udaje się zagospodarować ok. 73% ujmowanego gazu. W związku z faktem, iż od 1 stycznia 2025 roku rozporządzenie zabrania emisji metanu ze stacji odmetanowania, poszukujemy wspólnie z innymi spółkami górniczymi rozwiązania tej kwestii, np. rozważana jest budowa pochodni gazowych dla spalania niewykorzystanego gazu. Priorytetem pozostaje dla nas zapewnienie bezpieczeństwa pracy dla własnych pracowników - mówił Grzegorz Plonka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.