Rozpoczynają się prace na projektem budżetu

fot: Krystian Krawczyk

Sejm podatkiem od kopalin zajmie się 21 lutego

fot: Krystian Krawczyk

Pierwsze czytanie projektu budżetu na 2013 rok odbędzie się na posiedzeniu w dniach 23-24 października - przewiduje, przyjęty we wtorek przez komisję finansów publicznych, harmonogram prac nad budżetem.

Droga dochodzenia do ustawy budżetowej na 2013 ma wyglądać następująco:
• do 28 listopada komisja finansów ma przyjąć sprawozdanie o projekcie budżetu,
• na 11 grudnia zaplanowano drugie czytanie,
• na 14 grudnia - trzecie czytanie, czyli głosowanie nad projektem budżetu.
• 19 grudnia przyszłoroczna ustawa budżetowa zostanie przekazana do prac w Senacie (senatorowie będą mieli czas do 8 stycznia 2013 r.),
• 10 stycznia komisja finansów zajmie się ewentualnymi senackimi poprawkami do budżetu,
• 23-25 stycznia planowane jest głosowanie w Sejmie.
• 28 stycznia ustawa ma być przekazana do podpisu prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Zgodnie z konstytucją parlament może pracować nad budżetem cztery miesiące, z tym że Senat ma na zgłoszenie swoich poprawek 20 dni od dnia przekazania ustawy przez Sejm. Jeżeli w ciągu czterech miesięcy od dnia przedłożenia Sejmowi projektu budżetu, uchwalona ustawa - po rozpatrzeniu przez obie izby parlamentu - nie zostanie przedstawiona prezydentowi do podpisu, może on w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu. Prezydent ma siedem dni na podpisanie ustawy budżetowej; może też - przed podpisaniem - zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie zgodności budżetu z konstytucją. Trybunał musi orzec w tej sprawie w ciągu dwóch miesięcy.

Konstytucja i ustawa o finansach publicznych mówią, że jeżeli ustawa budżetowa albo ustawa o prowizorium budżetowym nie weszły w życie w dniu rozpoczęcia roku budżetowego (1 stycznia danego roku), rząd prowadzi gospodarkę finansową państwa na podstawie swego projektu przedstawionego Sejmowi. W takim przypadku obowiązują stawki należności budżetowych oraz składki na państwowe fundusze celowe w wysokości ustalonej dla roku poprzedzającego rok budżetowy.

Przyjęty przez rząd pod koniec września projekt budżetu na 2013 r. zakłada, że
• dochody w przyszłym roku wyniosą 299 mld 385 mln 300 tys. zł,
• a wydatki będą nie wyższe niż 334 mld 950 mln 800 tys. zł.

Tym samym deficyt ma nie przekroczyć 35 mld 565 mln 500 tys. zł.

Sejm zwiększając wydatków lub ograniczając dochody państwa - zgodnie z konstytucją - nie może podwyższyć deficytu zaplanowanego w projekcie przyjętym przez rząd. Ponadto ustawa budżetowa nie może przewidywać pokrywania deficytu budżetowego przez zaciąganie zobowiązania w banku centralnym.

Zgodnie z projektem dochody podatkowe mają wynieść w przyszłym roku 266 mld 982 mln 697 tys. zł, będą o 5,1 proc. większe niż w rok obecnym. Na kwotę tę składają się dochody m.in. z:
• VAT (126 mld 414 mln 509 tys. zł),
• akcyzy (64 mld 543 mln 730 tys. zł),
• CIT (29 mld 638 mln 450 tys. zł),
• PIT (42 mld 936 mln zł),
• podatku od wydobycia niektórych kopalin (2 mld 200 mln zł).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od soboty do poniedziałku ceny maksymalne paliw będą wyższe niż w piątek. Sprawdź, ile zapłacisz

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,54 zł, benzyny 98 - 7,36 zł, a diesla 7,59 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w porównaniu z piątkiem ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw będą wyższe.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Projekt: Przedsiębiorstwa energetyczne zapłacą więcej za koncesje

Podniesienie minimalnej opłaty koncesyjnej z 1 tys. do 5 tys. zł, jej coroczną waloryzację, a także zniesienie górnego limitu opłat - przewiduje projekt nowelizacji Prawa energetycznego, którego założenia zostały w czwartek opublikowane w wykazie prac rządu.