Rozpoczyna się sezon narciarski na pogórniczej hałdzie

1671188783 kamiensk pge

fot: PGE GiEK

Góra Kamieńsk została usypana podczas powstawania kopalni węgla brunatnego w Bełchatowie i jest najdłuższym stokiem narciarskim w centralnej Polsce

fot: PGE GiEK

Od soboty, 13 stycznia, fani sportów zimowych będą mogli cieszyć się atrakcjami na Górze Kamieńsk. Ośrodek, należący do Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów, oddziału spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna z Grupy PGE, przygotował trasę nr 3 dla amatorów narciarstwa i snowboardu.

Jak poinformowali przedstawiciele PGE GiEK, po kilku dniach z mroźnymi temperaturami, armatki śnieżne wytworzyły wystarczającą ilość śniegu na otwarcie trasy nr 3 – jednej z trzech tras zjazdowych na bełchatowskiej Górze Kamieńsk. Ta trasa dla początkujących ma 150 metrów długości, około 60 metrów szerokości i obsługiwana jest przez przenośnik taśmowy SunKid, który może przewieźć ponad 1000 osób na godzinę.

Tradycyjnie na stoku o bezpieczeństwo turystów zadbają ratownicy z Beskidzkiej Grupy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Ośrodek na Górze Kamieńsk będzie otwarty codziennie od 9 do 21. Stok jest oświetlony i na bieżąco ratrakowany.

Góra Kamieńsk została usypana przez gigantyczne zwałowarki bełchatowskiej kopalni węgla brunatnego z 1,4 mld m sześc. nadkładu - (piaski, żwiry, iły i ich mieszaniny, glina) zebranego z Odkrywki Bełchatów/Pola Bełchatów, a następnie została zrekultywowana. Hałda jest najdłuższym stokiem narciarskim w centralnej Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.