Rozpoczął się proces sześciu osób, które kradły węgiel z kopalni Marcel

fot: Jarosław Galusek/ARC

Do wypadku doszło w sobotę 19 marca na poziomie 400

fot: Jarosław Galusek/ARC

W środę, 13 marca, w rybnickim Ośrodku Zamiejscowym Sąd Okregowego w Gliwicach rozpoczął się proces w sprawie kradzieży węgla o wartości 945 tys. zł z kopalni Marcel. Na ławie oskarżonych zasiadło sześć osób.

Wśród oskarżonych oprócz kierowców samochodów, które przyjeżdżały po odbiór węgla do Marcela, jest również pracownica kopalń odpowiedzialna za ważenie pojazdów. Według prokuratury grupa w ciągu dwóch lat (od marca 2015 r. do lutego 2017 r.) ukradła węgiel o wartości 945 tys. zł. Ciężarówki którymi wywozili węgiel, miały podwyższone burty, co miał ukryć fakt, że zamiast 40 t zabierali 60 t surowca. Dodatkowo przy współpracy z pracownicą kopalni, za pomocą specjalnego urządzenia zakłocali i fałszowali wskazanie komputerowej wagi. Wpadli przez przypadek podczas akcji policji, która kontrolował, czy pojazdy wyjeżdżające z kopalni nie są przeciążone.

Proces rozpoczął się w środę o 9:30. Oskarżeni mężczyzni to mieszkańcy woj. wielkopolskiego, łódzkiego i opolskiego w wieku od 41 do 51 lat. Oszustom grozi do 8 lat więzienia.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.