Podczas festiwalu, który potrwa do soboty, zaplanowano ok. 60 wykładów, 15 warsztatów, 16 konkursów, sześć wycieczek do firm wykorzystujących zaawansowane technologie, a także dwie konferencje i wiele pokazów. Wstęp na wszystkie spotkania jest wolny.
Zaplanowano m.in. pokazy średniowiecznego rynsztunku bożogrobców, wycieczki na Stadion Śląski, do elektrociepłowni, do firmy budującej nowoczesne tramwaje i wagony metra, drukarni prasowej, a także Planetarium Śląskiego. Uczestnicy będą też mogli samodzielnie przeprowadzać eksperymenty z dziedziny fizyki, chemii czy biologii.
Wykłady będą poświęcone m.in. rock and rollowi jako złożonej kulturze, która zmieniła stosunki społeczne, gwałtownym zjawiskom przyrodniczym, takim jak trzęsienia ziemi czy tsunami, alternatywnym źródłom energii, mechanizmom ewolucji, możliwościom powstania samochodu na wodę, a także jednemu z największych przedsięwzięć naukowych ostatnich lat - Wielkiemu Zderzaczowi Hadronów.
Jak podkreślają organizatorzy festiwalu - władze Chorzowa i Uniwersytetu Śląskiego, jego celem jest promocja wśród mieszkańców Chorzowa i innych miast regionu najważniejszych osiągnięć naukowych, technicznych, a także rozbudzenie zainteresowań edukacyjnych i naukowych.
Adresatami festiwalu są uczniowie szkół podstawowych, gimnazjalnych, średnich, studenci oraz wszyscy zainteresowani naukami przyrodniczymi, ścisłymi czy humanistycznymi.
Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.