Różnorodność biologiczna tematem konferencji w Uniwersytecie Warszawskim

W Uniwersytecie Warszawskim rozpoczęła się dziś konferencja zatytułowana „Mówić o różnorodności biologicznej nie tylko w roku 2010”. Debata zorganizowana przez Uniwersyteckie Centrum Badań nad Środowiskiem Przyrodniczym, poświęcone jest komunikacji społecznej oraz popularyzacji bogactwa zagadnień dotyczących różnorodności biologicznej.

Stanowi jeden z elementów obchodów Międzynarodowego Roku Różnorodności Biologicznej. Jej celem jest spotkanie osób zaangażowanych w proces przekazywania informacji na temat ochrony środowiska , w tym zwłaszcza dziennikarzy naukowców i ekologów.

Zdaniem ekspertów z Ministerstwa Środowiska, konferencja przyczyni się do zwiększenia rzetelności i jakości przekazu informacyjnego o stanie środowiska, zwłaszcza w kontekście Światowego Dnia Różnorodności Biologicznej, obchodzonego na całym świecie 22 maja.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.