Różnice ws. specustawy dot. poszukiwań ropy i gazu

1325778594 maciej grabowski 1

fot: mf.gov.pl

Jeżeli termin nie będzie mógł zostać zachowany, to w toku prac parlamentarnych może zostać odpowiednio zmodyfikowany - poinformował wiceminister finansów Maciej Grabowski

fot: mf.gov.pl

Niektóre przepisy m.in. dot. pozwoleń środowiskowych na odwierty w projekcie specustawy dot. poszukiwań i wydobycia ropy i gazu idą zbyt daleko - ocenia minister środowiska Maciej Grabowski. To generalnie dobrze przyjęty projekt - mówi szef MSP Włodzimierz Karpiński.

Grabowski powiedział, że w sprawie zapisów ustawy jego resort jest "w pewnym sporze" z ministrem skarbu. Chodzi m.in. o kwestie związane z pozwoleniami środowiskowymi, takimi jak np. skrócenie czasu konsultacji społecznych.

- Pewne rozwiązania, które proponuje minister skarbu państwa, moim zdaniem, idą zbyt daleko. Idą w tym kierunku, w jakim były przyjęte rozwiązania dla autostrad czy dla gazoportu. W moim przekonaniu w tym przypadku mamy do czynienia z inwestycjami nieco innego typu i te rozwiązania nie powinny być niejako wprost powielane dla tego sektora. Myślę, że znajdziemy jakieś dobre rozwiązanie. (...) Życzliwie przyglądamy się usprawnieniom dla przedsiębiorców, ale musimy pamiętać o ochronie środowiska - powiedział PAP minister.

Wśród swoich wątpliwości w projekcie Grabowski wymienił m.in. "zdjęcie pozwoleń środowiskowych" związanych z odwiertami. - W moim przekonaniu to jest zbyt daleko idąca regulacja - powiedział. Dodał, że kwestia ocen oddziaływań na środowisko podlega uregulowaniom europejskim i w tej sprawie "nie można iść na skróty".

- Rozmawiam z inwestorami () i nie mam takiego przekonania, że zasadnicze zmiany są konieczne do tego, żeby przyspieszyć proces poszukiwawczo-rozpoznawczy - powiedział. Wskazał, że już w tej chwili inwestorzy nie muszą przedstawiać ocen oddziaływania na środowiska przy odwiertach o głębokości do 5 tys. metrów. - Właściwie możliwość działania inwestorów, w moim przekonaniu, jeśli chodzi o etap inwestycji, czyli poszukiwawczo-rozpoznawczy, jest co najmniej zadowalająca - powiedział.

Zdaniem Grabowskiego, nie ma potrzeby bardzo szybkich prac nad projektem. - To nie jest sprawa, która jest pilna, musi być rozwiązana w ciągu tygodnia czy dwóch, czy jest oczekiwana przez inwestorów jako rzecz dla nich niezbędna, żeby mogli prowadzić swoje działania. Tak nie jest. Oni mogą prowadzić swoje działania. W tym roku będzie znacznie więcej odwiertów, niż w roku 2013. (...) To już jest ponad 500 mln euro, które wydali inwestorzy. Gdyby nie mieli perspektyw na odzyskanie tych pieniędzy, nie inwestowaliby ich w Polsce - powiedział.

W czwartek minister skarbu państwa Włodzimierz Karpiński powiedział dziennikarzom, że "minister środowiska stoi na straży środowiska naturalnego". - I uważam, że bardzo dobrze, że się wywiązuje i on musi patrzeć na to, czy rozwiązania prawne są rozwiązaniami, które zbyt głęboko nie ingerują w środowisko naturalne, bądź (że) nie stwarzamy furtek, które pozwalają na zbyt głęboką (ingerencję). Nie dziwię się, że on bardzo rzetelnie (...), skrupulatnie, roztropnie na te zapisy patrzy - powiedział Karpiński. - Sporu żadnego nie ma, być może pięknie się różnimy - zaznaczył.

- Na pewno jesteśmy zgodni akurat z ministrem Maciejem Grabowskim, że im więcej redukcji barier administracyjnych, tym (...) lepiej dla rozwoju gospodarki. Dzisiaj możemy powiedzieć, że jesteśmy w trakcie uzgodnień, to jest generalnie dobrze przyjęty projekt. Ja nie mogę być też głuchy na uwagi ministra środowiska, bo to jest nasze wspólne dziedzictwo - środowisko naturalne. Z drugiej strony mamy świadomość, że mitręga związana z procedowaniem, żeby dojść do finalnego procesu przemysłowego, jest także tym elementem, który może negatywnie wpływać na podejmowanie decyzji inwestycyjnych, trzeba to zminimalizować - powiedział szef MSP.

Pytany, czy ustawa ma szansę trafić na rząd jeszcze w tym roku, odparł, że "zobaczymy, jak głębokie są uwagi". - Jesteśmy w trakcie już takich głębokiej konsultacji. Chciałbym, żeby to rzeczywiście ucięło wszelkie spekulacje, że bariery administracyjne zniechęcają inwestorów - podsumował Karpiński.

Projekt specustawy został opublikowany przez MSP we wrześniu. Zdaniem ministra skarbu, projekt wychodzi naprzeciw potrzebom inwestorów. Ma przyspieszyć i ułatwić procedury, którym podlega koncesjonowana działalność wydobywcza, a propozycje wzorowane są na obowiązujących "specustawach": drogowej, o inwestycjach w energetyce jądrowej i o terminalu LNG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1 µl czy 10 µl? Jak dobrać pojemność ezy jednorazowej do metody posiewu

Dobór ezy laboratoryjnej może wydawać się drobnym elementem przygotowania posiewu, jednak jej pojemność ma bezpośrednie znaczenie dla ilości materiału przenoszonego na podłoże i sposobu interpretacji wyniku. W praktyce najczęściej spotykamy ezy kalibrowane o pojemności 1 µl oraz 10 µl. Nie są to warianty zamienne – wybór powinien wynikać z metody, rodzaju próbki i celu oznaczenia. Wyjaśniamy, czym różnią się oba rozwiązania i kiedy warto po nie sięgać.

Pociągi pod kontrolą. Gliwice testują informację kolejową

Pasażerowie korzystający z gliwickiego Centrum Przesiadkowego mogą już sprawdzać na ekranach godziny odjazdów i przyjazdów pociągów. Tablice informacji pasażerskiej działają obecnie w trybie testowym, a pełne uruchomienie systemu planowane jest po zakończeniu konfiguracji.

Trzy tony śniętych ryb wyłowiono od soboty z Kanału Gliwickiego

Trzy tony śniętych ryb wyłowiono od soboty z Kanału Gliwickiego - wynika z komunikatu Wód Polskich w Gliwicach, opublikowanego w środę wieczorem. Powodem śnięcia ryb jest złota alga; aby przeciwdziałać jej rozwojowi m.in. wprowadzono zakaz korzystania z VI sekcji i żeglugi w V sekcji kanału.

1000 przejazdów na dobę i gigantyczne prędkości. Tak pracuje szyb Ludwik w KWK Pniówek

Prawie kilometr w pionie w zaledwie minutę i 50 sekund. W takim zawrotnym tempie urobek z podziemnych wyrobisk kopalni Pniówek w Pawłowicach trafia na powierzchnię. Kluczową rolę w tym procesie odgrywa szyb Ludwik, w którym cztery naczynia wyciągowe – tzw. skipy – pracują w ruchu ciągłym przez całą dobę.