Różne twarze górnictwa

fot: Maciej Dorosiński

Z najnowszych danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu wynika, iż w końcu lutego br. zapasy węgla w całym polskim górnictwie przekraczały 2 mln t

fot: Maciej Dorosiński

Według stanu na koniec 2018 r. w kraju funkcjonowało 7521 zakładów górniczych, 22 zakłady prowadzące działalność turystyczną, rekreacyjną, leczniczą w wyrobiskach zlikwidowanych zakładów (np. Guido, Wieliczka) oraz 181 zakładów wykonujących roboty geologiczne, a także 3816 oddziałów podmiotów wykonujących czynności powierzone im w ruchu zakładu górniczego. Według danych Wyższego Urzędu Górniczego, łączne zatrudnienie na 31 grudnia ub.r. wyniosło w górnictwie łącznie 180 422 pracowników.

Mamy 43 podziemne zakłady górnicze, pracuje w nich 91 tys. osób. Tych wydobywających węgiel kamienny jest 20 (75 tys. osób zatrudnionych). Kopalnie węgla kamiennego w likwidacji to 16 (1749 pracowników). Do tego dochodzą trzy kopalnie wydobywające rudę miedzi (12 tys. pracowników), po jednej kopalń rudy cynku i ołowiu, sól, gips i anhydryt oraz solankę do celów leczniczych. Zakładów zajmujących się turystyką, rekreacją i leczeniem jest 22 (niemal 2 tys. pracowników).

Otworowych zakładów górniczych jest 94 (zatrudnienie 3417 osób). Dziewięć z nich wydobywa ropę naftową i gaz ziemny (2,5 tys. pracowników), po dwa sól i siarkę. Trzy wydobywają metan z pokładów węgla, dwa magazyny podziemne gazu oraz jedno podziemne składowisko odpadów w likwidacji. Jest także 75 zakładów zajmujących się wydobywaniem wód leczniczych, termalnych i solanki.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju