Rozmowy płacowe w JSW - bez porozumienia

fot: Maciej Dorosiński

Po trzech kwartałach 2019 r. JSW ma 689,1 mln zł zysku netto

fot: Maciej Dorosiński

Bez porozumienia zakończyły się środowe rozmowy związkowców z Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) z zarządem firmy na temat możliwości tegorocznego wzrostu wynagrodzeń. Zarząd zapewnia, że szuka rozwiązań korzystnych dla załogi i bezpiecznych dla spółki.

W końcu lutego reprezentatywne organizacje związkowe z Jastrzębskiej Spółki Węglowej zwróciły się do zarządu z postulatem rozpoczęcia rozmów płacowych. W swoim piśmie związkowcy nie sformułowali konkretnych oczekiwań w tym zakresie, ale przytoczyli dane dotyczące wielkości inflacji i wzrostu płac w gospodarce narodowej.

W środę doszło do spotkania związkowców z zarządem w tej sprawie.

- Rozmawialiśmy na temat polityki płacowej JSW w 2020 r. - poinformował wiceprezes JSW ds. spraw pracy i polityki socjalnej Artur Wojtków. Szef Solidarności w JSW Sławomir Kozłowski wskazał natomiast, że podczas środowych rozmów analizowane były możliwości finansowe spółki.

- Rozmowy są trudne. Spółka wciąż odczuwa skutki spowolnienia na rynku węgla koksowego i koksu. Poinformowaliśmy o tym stronę społeczną - powiedział po spotkaniu wiceprezes JSW ds. ekonomicznych Radosław Załoziński, deklarując poszukiwanie rozwiązań korzystnych dla załogi i bezpiecznych dla spółki.

W swoim lutowym piśmie do zarządu związkowcy przypomnieli m.in., że w grudniu ub. roku inflacja liczona rok do roku wniosła 3,4 proc., w styczniu tego roku 4,4 proc., zaś w całym 2020 r. średnioroczna inflacja - według prognoz - ma wynieść 3,5 proc. Strona społeczna przytoczyła też informacje o wzroście płac w gospodarce narodowej w ub. roku o ponad 6 proc. oraz prognozy podobnego wzrostu w tym roku.

- W związku z powyższym konieczne jest uzgodnienie rozwiązań, które zapobiegłyby dalszemu spadkowi płacy realnej pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej - napisali w końcu lutego przedstawiciele trzech wiodących organizacji związkowych w JSW: Solidarności, Kadry oraz Federacji Związku Zawodowego Górników JSW.

Związkowcy wnieśli do zarządu o spotkanie w celu uzgodnienia wskaźnika wynagrodzeń w roku 2020". "W 2019 roku wynagrodzenie za dni robocze praktycznie nie wzrosło, była wypłacona jedynie premia jednorazowa - przypomnieli. JSW zatrudnia obecnie ok. 21,5 tys. osób.

W styczniu br. JSW poinformowała o planowanym umorzeniu wartych w sumie 700 mln zł certyfikatów inwestycyjnych specjalnego funduszu, w którym spółka zgromadziła dotąd ponad 1,8 mld zł. Przedstawiciele firmy tłumaczyli wcześniej, że fundusz ten może być buforem na wypadek dekoniunktury rynkowej, zapewniając płynność i kontynuację inwestycji. Prezes spółki deklarował, że uruchamiane w tym roku środki z funduszu mają być przeznaczone przede wszystkim na inwestycje, w związku ze wzmożonymi płatnościami w pierwszej połowie roku.

W lutym zawarto porozumienie płacowe w innej górniczej spółce - Polskiej Grupie Górniczej, gdzie płace w tym roku wzrosną o 6 proc., co będzie kosztowało firmę ok. 270 mln zł. Średnio na jednego zatrudnionego podwyżka wyniesie 443 zł brutto miesięcznie. Wzrost wynagrodzeń nastąpi poprzez zwiększenie tzw. gwarantowanych dopłat do dniówek; różnią się one wysokością w zależności od stanowiska pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz dzieci w wieku szkolnym? Przelew z ZUS-u już w drodze

Czas na zakupy wyprawki szkolnej? 300 zł od ZUS może się przydać. Ruszyły wypłaty z programu Dobry Start.

Inżynieryjny majstersztyk w Rudzie Śląskiej. Wiadukt przesunięty w dwa dni

Waga: ponad 5 100 ton, dystans do pokonania: 49 metrów, prędkość operacji: do 2 metrów na godzinę, czas trwania: niecałe 48 godzin. Wiadukt kolejowy na kluczowej linii łączącej Katowice z Gliwicami został przesunięty na docelowe miejsce nad budowaną trasą N-S w Rudzie Śląskiej. Konieczna jest jeszcze odbudowa nasypów i toru, a ruch pociągów ma zostać przywrócony do 30 lipca 2026 r.

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.

Zatrudnienie w górnictwie poniżej 68 tys. etatów. Od początku roku zmalało już o 4 tys. miejsc pracy

Według danych Agencji Rozwoju Przemysłu w branży górnictwa węgla kamiennego w Polsce w dniu 31 maja br. zatrudnionych było 67 427 osób.