Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.90 PLN (+0.54%)

KGHM Polska Miedź S.A.

324.00 PLN (-0.31%)

ORLEN S.A.

127.98 PLN (+0.82%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.62 PLN (+2.21%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (+1.04%)

Enea S.A.

22.58 PLN (0.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.55 PLN (+2.08%)

Złoto

4 754.80 USD (+0.17%)

Srebro

77.66 USD (+0.84%)

Ropa naftowa

101.42 USD (+2.15%)

Gaz ziemny

2.71 USD (+0.71%)

Miedź

6.13 USD (+1.87%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.90 PLN (+0.54%)

KGHM Polska Miedź S.A.

324.00 PLN (-0.31%)

ORLEN S.A.

127.98 PLN (+0.82%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.62 PLN (+2.21%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.90 PLN (+1.04%)

Enea S.A.

22.58 PLN (0.00%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.55 PLN (+2.08%)

Złoto

4 754.80 USD (+0.17%)

Srebro

77.66 USD (+0.84%)

Ropa naftowa

101.42 USD (+2.15%)

Gaz ziemny

2.71 USD (+0.71%)

Miedź

6.13 USD (+1.87%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Rozmowy: o 40-proc. redukcji emisji CO2

fot: Jarosław Galusek/ARC

Obecnie w PGE 67 proc. energii wytwarzają bloki na węgiel brunatny, 27 proc. na węgiel kamienny, 4 proc. gazowe, a 3 proc. pochodzi z OZE

fot: Jarosław Galusek/ARC

Na szczycie UE 20, 21 marca przywódcy zajmą się najpewniej projektem polityki energetycznej i klimatycznej UE do 2030 r. Niektóre kraje chcą, by szczyt potwierdził zobowiązanie do redukcji emisji CO2 o 40 proc. do 2030 r. Inne - wśród nich Polska - wskazują, że byłoby to przedwczesne.

Jak wskazują unijne źródła, kraje takie jak Francja, Dania i Finlandia uważają, że UE nie powinna unikać deklaracji zobowiązań klimatycznych w kontekście rozmów międzynarodowych. "Ostrożnie" mają im też sprzyjać Belgia i Wielka Brytania. Gdyby deklaracja UE padła w marcu, mogłaby być zakomunikowana partnerom międzynarodowym już na szczycie klimatycznym sekretarza generalnego ONZ Ban Ki-moona we wrześniu, w Nowym Jorku, ponad rok przed konferencją klimatyczną ONZ w Paryżu, gdzie ma być zawarta globalna umowa klimatyczna.

Kraje takie jak Polska, Rumunia, Czechy i Węgry - wskazuje źródło - uważają, że deklaracja w marcu byłaby przedwczesna. Polska od początku przekonuje, że UE nie powinna "odkrywać kart" w globalnych negocjacjach i zbyt wcześnie przedstawiać deklaracji, bo to zaszkodzi pozycji UE w rozmowach międzynarodowych.

Źródło zbliżone do Rady Europejskiej wskazało w rozmowie z PAP, że na szczycie UE spodziewana jest dyskusja o nowym pakiecie klimatyczno-energetycznym, który Komisja Europejska przedstawiła 22 stycznia i który zakłada 40-proc. redukcję emisji CO2 do 2030 r. Jak jednak zaznaczyło, cel tej dyskusji wciąż nie jest znany, bo zależy to od tego, "jak daleko pójdą ministrowie" w trakcie zbliżających rad. Sprawę mają omawiać m.in. ministrowie ds. środowiska i energii (3 i 4 marca).

Gdyby deklaracja przywódców ws. obniżania emisji po 2020 r. padła już w marcu, Komisja Europejska mogłaby przystąpić do przedstawiania propozycji prawnych związanych z nową polityką klimatyczną, w której mogłaby zaproponować m.in. tzw. "burden sharing", czyli podział ciężaru realizacji nowego celu klimatycznego między kraje UE. Gdyby natomiast deklaracja zostałaby opóźniona np. do jesieni, czy przełomu roku, zadanie to przypadłoby dopiero nowej Komisji, utworzonej po wyborach europejskich.

Chociaż wydaje się, że Polska ma sprzymierzeńców w sprawie opóźnienia terminu ogłaszania zobowiązań, to jednak wcale nie wydaje się być pewne, co do ew. sojuszu w sprawie samego celu redukcji emisji CO2. Polska już dwukrotnie (w 2011 i 2012 r.) sama wetowała 40-proc. cel redukcji emisji CO2 zawarty w tzw. mapie drogowej obniżania emisji CO2 w UE do 2050 r. Do sprzeciwu nie przyłączyły się wówczas kraje naszego regionu, choć nieoficjalnie mówiło się, że "chowają się one za szerokimi barami Polski". Polska ma teraz przekonywać inne kraje, które poparły wówczas taki cel, że kryzys zmienił krajobraz.

Komisarze UE ds. energii i przemysłu obstawali początkowo przy 35 proc. redukcji emisji CO2 do 2030 r. i ten cel miał być "cieplej" odbierany w Warszawie.

Polska obawia się nowych, ambitnych celów klimatycznych, ponieważ jej gospodarka w największym stopniu spośród wszystkich gospodarek UE opiera się na węglu. Dla Polski też poza samym ogólnym celem redukcji emisji CO2, bardzo ważny jest podział ciężaru jego realizacji między poszczególne kraje UE.

Obecnie w ramach pakietu klimatycznego obowiązującego do 2020 r., Polsce i innym krajom regionu przypadła część darmowych pozwoleń do emisji dla elektroenergetyki, liczba ta jednak stopniowo zmniejsza się do zera w 2020 r. Ponadto darmowe pozwolenia na emisję przysługują sektorom najbardziej narażonym na ucieczkę poza UE, gdzie nie obowiązują obostrzenia klimatyczne. Są to m.in. produkcja cementu, papieru, czy chemia. W obecnym pakiecie został też zróżnicowany unijny cel redukcji CO2 w sektorach nieobjętych unijnym systemem handlu emisjami (m.in. transport, rolnictwo i budownictwo). Mniej zamożne państwa mogą nawet zwiększać emisje w tych sektorach, i tak, Polska może je zwiększyć o 14 proc. do 2020 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1758126681 motyka

Minister Energii: W czwartek oba rodzaje benzyny będą droższe, tańszy z kolei będzie diesel

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,97 zł, benzyny 98 - 6,56 zł, a oleju napędowego - 6,71 zł - wynika ze środowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w czwartek na stacjach ceny maksymalne obu rodzajów benzyny będą wyższe niż w środę; stanieje olej napędowy.

EEC 2026: Pratt & Whitney wybuduje zakład za 100 mln dolarów

Pratt & Whitney wybuduje w Rzeszowie za 100 mln dol. zakład produkujący zaawansowane części do silników lotniczych wykorzystywane w lotnictwie cywilnym i wojskowym - poinformował w Katowicach prezes Pratt & Whitney Polska Piotr Owsicki. Inwestycja ma być gotowa w 2028 r., pracę znajdzie 140 osób.

Adwokat w Katowicach a aresztowanie – co zrobić w pierwszych 72 godzinach?

Nagłe zatrzymanie i ryzyko zastosowania najsurowszego środka zapobiegawczego należą do sytuacji, które wywołują ogromne napięcie i poczucie całkowitej utraty wpływu na bieg wydarzeń. Właśnie wtedy kluczowego znaczenia nabiera znajomość własnych praw, szybka reakcja oraz wsparcie, jakie może zapewnić adwokat w Katowicach, ponieważ pierwsze godziny po zatrzymaniu bardzo często rzutują na dalsze losy całej sprawy.

Badają hałdę po kopalni Pokój. To reakcja na skargi mieszkańców

Pobierane są kolejne próbki gruntu na hałdzie po kopalni Pokój w Rudzie Śląskiej. Badania składu gleby to efekt reakcji SRK na sygnały mieszkańców. Na miejscu pracują eksperci Instytutu Ekologii Terenów Uprzemysłowionych, którzy pobierają próbki do analizy. W działaniach uczestniczą społeczni obserwatorzy.