Rozmawiali o zagrożeniu covidowym w kopalniach

1608129631 jsw konf2

fot: JSW/Dawid Lach

Tematem pierwszego dnia wideokonferencji było zagrożenie covidowe w kopalniach

fot: JSW/Dawid Lach

Pierwszy dzień XXVII Międzynarodowej Konferencji Naukowo-Technicznej - Górnicze Zagrożenia Naturalne poświęcony był pandemii koronawirusa w kopalniach. Jak przekonywał Jerzy Jaroszewicz, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Chorób Zakaźnych i Hepatologii w Bytomiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, pracownicy kopalń są coraz bliżej osiągnięcia odporności populacyjnej.

W środę, 16 grudnia, rozpoczęła się XXVII Międzynarodowa Konferencja Naukowo-Techniczna - Górnicze Zagrożenia Naturalne. Podczas dwudniowej konferencji zaprezentowanych zostanie 39 referatów, przygotowanych przez 83 autorów: między innymi z Wielkiej Brytanii i Hiszpanii. Gospodarzem 27. edycji została Jastrzębska Spółka Węglowa. Wydarzenie zorganizowano wspólnie z Głównym Instytutem Górnictwa, JSW Szkolenie i Górnictwo, Stowarzyszeniem Inżynierów i Techników Górnictwa oraz Komisją Górniczą PAN Oddział w Katowicach.

Tematem pierwszego dnia wideokonferencji było zagrożenie covidowe w kopalniach.

Artur Dyczko, zastępca prezesa zarządu JSW ds. technicznych i operacyjnych, przypomniał że badania przeprowadzone wśród 500 górników z JSW, którzy przechorowali COVID-19 potwierdziły, że wciąż 80 proc. z nich ma wysoką odporność.

- Początkowo wydawało się, że skoro górnicy przechodzą zakażenie bezobjawowo, to odporność nie będzie na wysokim poziomie, ale okazało się, że tych przeciwciał mają bardzo dużo. To nas bardzo cieszy, bo osocze górników może być wykorzystywane w leczeniu innych – mówił Dyczko.

- Cała ta historia pokazała jedną rzecz, że trzeba budować tożsamość grupy i ducha załogi, Jak jest zagrożenie to wszyscy się muszą wziąć w garść i bronić. Trzeba jasno powiedzieć, że obroniliśmy się pracą naszych pracowników – argumentował wiceprezes JSW.

Jerzy Jaroszewicz, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Chorób Zakaźnych i Hepatologii w Bytomiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, zaznaczył, że pracownicy kopalń są coraz bliżej osiągnięcia odporności populacyjnej, dzięki której koronawirus przestanie się rozprzestrzeniać.

- Naszym orężem przeciwko wirusowi jest odporność, która jest nas w stanie chronić przed zakażeniami. To co się wydarzyło w kopalniach węgla kamiennego w maju, czerwcu i później, wbrew pozorom było dla tych kopalń korzystne. Teraz poziom odporności jest prawdopodobnie wyższy niż w społeczeństwie, w populacji ogólnej. My szacujemy, że w populacji ogólnej przechorowało tę chorobę ok. 20 proc. osób. Do tego, żeby osiągnąć odporność populacyjną i aby wirus przestał się szerzyć, trzeba ok. 60 proc. ludzi, którzy albo przechorowali tę chorobę albo zostali zaszczepieni. W kopalniach jest prawdopodobnie dużo więcej niż 20 proc., to może być 40 a nawet 50 proc. Właśnie to dokładnie badamy z JSW – powiedział Jałowiecki.

- Co więcej próbujemy opracować ideę „paszportu immunologicznego”. Dlatego, że pytanie jest nie tylko takie, czy się ma odporność, ale też na jak długo ona wystarcza, bo wiemy, że odporność wygasa. Bardzo cenną informacją jest to, że nawet osoby które przeszły zakażenie bezobjawowo, mówię tu o 500 górnikach JSW, ponad pół roku później ponad 80 proc. z nich ma ciągle odporność. To jest uspokajające i to może tłumaczyć dlaczego drugą falę koronawirusa kopalnie przeszły w miarę łagodnie. Naszym celem jest opracowanie takiego algorytmu, abyśmy mogli przewidzieć, kto ma odporność i jak ona się długo utrzyma i ewentualnie później tę osobę skierować w odpowiednie miejsce, aby zakład mógł cały czas funkcjonować – dodał naukowiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejne opakowania w systemie kaucyjnym? Przedsiębiorcy: Za wcześnie

W czerwcu Polacy zwrócili rekordową liczbę opakowań w ramach systemu kaucyjnego. Już niebawem ma rozpocząć się dyskusja o jego poszerzeniu.

Zaręczyny, ślub i wesele w kopalni soli lub węgla? Owszem i to zupełnie legalnie

Pamiętacie zaręczyny posła PiS Michała Moskala w kopalni Bogdanka? Doszło do nich 30 grudnia 2022 roku. Wywołały olbrzymie kontrowersje. Padały pytania o ewentualne naruszenie zasad bezpieczeństwa. Tymczasem pod ziemią można nie tylko się zaręczyć w sposób zupełnie legalny, ale też wziąć ślub, a nawet urządzić wesele. Są cztery takie miejsca w kraju, dodatkowo uroczystość można urządzić w naziemnych pomieszczeniach kopalnianych.

Niższe ceny, niższe zyski. Najlepsza polska kopalnia prezentuje wyniki za I półrocze 2026

Spółka Lubelski Węgiel Bogdanka opublikowała wstępne wyniki finansowe grupy kapitałowej za pierwsze półrocze 2026 roku. Niższe ceny węgla oznaczają niższe zyski.

Czas pracy w górnictwie – ten problem stale wraca

Problem to wytrzymałość fizyczna pracownika. Przemęczenie bowiem może skutkować wypadkiem przy pracy, albo odbić się na stanie zdrowia zatrudnionego.