Rozmawiali o bezpieczeństwie w górnictwie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Podczas spotkania dyskutowano o wypadku w ZG Sobieski

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Aktualny stan bezpieczeństwa w górnictwie był najważniejszym tematem okresowego spotkania z przedsiębiorcami, kierownikami ruchu podziemnych zakładów górniczych i innych zakładów, które odbyło się 15 stycznia w siedzibie Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach - poinformował w komunikacie Wyższy Urząd Górniczy.

W spotkaniu uczestniczył wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego Aleksander Chowaniec, a obrady prowadził zastępca dyrektora katowickiego OUG Robert Pasternak.

Podczas spotkania poinformowano  m.in. o przyczynach i okolicznościach wypadków oraz zdarzeń, do których doszło w ostatnim okresie. Przedstawiono wnioski wynikające z badań powypadkowych, ze szczególnym uwzględnieniem wypadku zbiorowego, który miał miejsce 28 listopada 2023 r. w. Zakładzie Górniczym Sobieski w Jaworznie.

Poza tym poinformowano o zmianach w zakresie i sposobie zawiadamiania dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach o wypadkach lub zagrożeniach w zakładach górniczych i innych zakładach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.