Rozdano nagrody w konkursie Vattenfalla i „Trybuny Górniczej”
fot: Krystian Krawczyk
Nagrody wręczono laureatom dziś (8 lipca) w Gliwicach
fot: Krystian Krawczyk
Laureaci tegorocznego konkursu Vattenfalla i „Trybuny Górniczej” zatytułowanego „Stylowy recykling” odebrali dziś (8 lipca) w Gliwicach nagrody. Jak to zwykle bywa przy tego rodzaju okazjach, dzielono się doświadczeniami i wymieniano poglądy na interesujące tematy. A było o czym rozmawiać, bo też projekty były niczego sobie.
- Nie pierwszy raz nasi wychowankowie zbierają laury. Milo znaleźć się wśród laureatów, którzy potrafią dać dobry przykład najmłodszym. Ekologia to istotna część naszego życia, warto więc wychowywać w tym duchu – przyznała Grażyna Zioło, dyrektorka Przedszkola nr 3 w Piekarach Śląskich.
Przypomnijmy, że maluchy pod kierownictwem swych wychowawców zaprojektowały i wykonały piękny bukiet kwiatów wykorzystując do tego celu odpady w postaci szmatek, blachy, drutu i makulatury.
W centrum zainteresowania uczestników spotkania znalazł się oczywiście Jan Brzoza z Mikołowa, konstruktor solara.
-Chętnie pokażę go każdemu, kto wyrazi zainteresowanie. Zachęcam do realizowania własnych pomysłów i życzę wytrwałości w pracy – mówił odbierając nagrodę od Marka Knapika z Vattenfalla, który sam jest pod wrażeniem funkcjonowania urządzenia.
Stylowe meble ogrodowe były dziełem Andrzeja Brzozy. Zamiast pozbyć się sterty desek, prętów i blachy skonstruował z nich zestaw mebli ogrodowych.
-Nie warto wyrzucać starych rzeczy, zwłaszcza elementów drewnianych, mebli, szkła, urządzeń AGD. Zawsze bowiem można podarować im drugie życie. Wystarczy odrobina fantazji, dobry pomysł i często wszystko samo się składa – żartował trzeci z laureatów.
Uczestnicy spotkania otrzymali bony prezentowe upoważniające do odbioru sprzętu elektronicznego oraz gadżety.
Choć konkurs „Stylowy recykling” dobiegł już końca w naszej redakcji wciąż urywają się telefonu od Czytelników, którzy pragną podzielić się swoimi doświadczeniami w dziedzinie recyklingu, majsterkowania i tworzenia metodą „zrób to sam”. Wszystkich zachęcamy do kontaktu n redakcja „Trybuny Górniczej” i portalu nettg.pl. O najciekawszych wynalazkach na pewno napiszemy.