Rozdano nagrody w konkursie Fundacji Rodzin Górniczych i „Trybuny Górniczej”

Nagrody frg tg MD

fot: Maciej Dorosiński

Laureaci konkursu wraz z szefostwem Fundacji Rodzin Górniczych i redaktorem naczelnym "Trybuny Górniczej", Krystianem Krawczykiem

fot: Maciej Dorosiński

+4 Zobacz galerię

Galeria
(7 zdjęć)

- Jeszcze nic nigdy nie wygrałem, a tu taka niespodzianka. Kupon wysłałem w ostatniej chwili, ale się opłaciło – powiedział rozradowany Krzysztof Ryszka, który był jednym z laureatów konkursu Fundacji Rodzin Górniczych i „Trybuny Górniczej”.

 

Konkurs polegał na przekazaniu 1 proc. podatku na FRG oraz wymyśleniu hasła propagującego działalność charytatywną. Wszyscy chętni mogli zgłaszać swoje propozycję na kuponach, które ukazywały się w „Trybunie Górniczej”. Ostatecznym terminem zgłoszeń był 10 maja 2010 roku. W konkursie do wygrania był trzydniowy pobyt w ośrodku wypoczynkowym Nadwiślańskiej Agencji Turystycznej oraz nagrody rzeczowe.

 

W siedzibie Wydawnictwa Górniczego w Katowicach przy ul. Kościuszki 30 dziś (7 czerwca) odbył się finał konkursu czyli wręczenie nagród. Pierwsi laureaci pojawili się już przed godziną 16.00, na którą zaplanowano początek uroczystości. W konkursie wyróżnionych zostało 9 osób. Niestety nie wszystkim zwycięzcom udało się odebrać nagrody, które były wręczane przez Krystiana Krawczyka, redaktora naczelnego Trybuny Górniczej i portalu nettg.pl oraz Bogdana Ćwięka, prezesa Fundacji Rodzin Górniczych. Uroczystość przebiegała w bardzo radosnej atmosferze. Zgromadzeni dzielili się swoja radością i spostrzeżeniami.

 

Szef fundacji na początku uroczystości podziękował wszystkim laureatom, że zdecydowali się wziąć udział w konkursie i przekazać 1 proc. podatku na FRG. Niektórzy z laureatów są blisko powiązani z górnictwem, czego przykładem jest Grzegorz Jaromir, górnik z KWK „Mysłowice” - „Wesoła”, który wygrał bon towarowy o wartości 300 zł.

 

- W mojej rodzinie nie było żadnych górniczych tradycji. Od czterech lat pracuję na dole i dlatego tak bliski jest mi los górników. Spotykam się z tragediami dlatego uważam, że przekazanie 1 proc. podatku to nie jest wielki wysiłek, a można w ten sposób pomóc potrzebującym – powiedział Jaromir. - O FRG dużo słyszałem, nieraz widziałem na kopalni plakaty promujące jej działalność. O konkursie dowiedziałem się z „Trybuny Górniczej”, którą czytuje co czwartek, gdyż jestem zainteresowany tym co dzieje się w branży - dodał górnik z mysłowickiej kopalni.

 

Prezes Ćwięk nie krył swojego zadowolenia i zapowiedział, że konkurs to dopiero początek tego typu działań.


- To była pierwsza akcja tego rodzaju. Uważam, że konkurs można uznać za udany i dlatego myślimy już o kolejnej edycji. To był pierwszy, najtrudniejszy krok teraz na pewno będzie już nam łatwiej. Jesteśmy bogatsi o kolejne doświadczenie, które mam nadzieje będzie procentować w naszej dalszej działalności.

 

W galerii: Uroczytość wręczenia nagród w konkursie Fundacji Rodzin Górniczych i "Trybuny Górniczej", Katowice 7.06.2010 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.