Równolegle trwa przygotowanie projektu ustawy, przekładającej ustalenia ze stroną społeczną na język legislacyjny

1636464312 pyzik

fot: Facebook/Piotr Pyzik

- Naszym zasadniczym celem jest przeprowadzenie transformacji w sposób zapewniający bezpieczeństwo energetyczne kraju, a także bezpieczeństwo socjalne pracowników górnictwa i energetyki - zapewnia Piotr Pyzik

fot: Facebook/Piotr Pyzik

- Prenotyfikacja umowy społecznej dla górnictwa należy obecnie do priorytetów resortu aktywów państwowych; równolegle trwa przygotowanie projektu ustawy, przekładającej ustalenia ze stroną społeczną na język legislacyjny - poinformował wiceszef MAP Piotr Pyzik.

- Naszym zasadniczym celem jest przeprowadzenie transformacji w sposób zapewniający bezpieczeństwo energetyczne kraju, a także bezpieczeństwo socjalne pracowników górnictwa i energetyki. Umowa społeczna jest dokumentem, wytyczającą drogę takiej transformacji - powiedział we wtorek, 23 listopada, wiceminister odpowiadający w resorcie m.in. za sprawy górnictwa i energetyki.

Dodał, że kolejne spotkanie z przedstawicielami Komisji Europejskiej w sprawie prenotyfikacji polskiego programu pomocowego dla górnictwa zaplanowano w Brukseli na 2 grudnia. Ponad tydzień wcześniej - w najbliższą środę, 24 listopada - podczas spotkania w Katowicach wicepremier Jacek Sasin i inni przedstawiciele MAP zrelacjonują dotychczasowy przebieg rozmów z KE stronie społecznej.

- Prenotyfikacja, a następnie notyfikacja, rozwiązań pomocowych dla górnictwa zawartych w umowie społecznej należy do naszych priorytetów. Jednocześnie rozpoczęliśmy prace nad przygotowaniem projektu ustawy, który wprowadzi te rozwiązania w życie - zapewnił wiceminister, uczestniczący we wtorek w Jastrzębiu-Zdroju w wyjazdowym posiedzeniu sejmowej podkomisji ds. sprawiedliwej transfomacji.

- Bardzo nam zależy na uzyskaniu kierunkowej zgody Komisji Europejskiej w zakresie rozwiązań zaproponowanych w prenotyfikacji. Chcemy model restrukturyzacji wdrożyć jak najszybciej, ale wymaga to zaangażowania środków budżetowych, a tym samym akceptacji pomocy dla branży górniczej - dodał Piotr Pyzik.

Odnosząc się do niedawnej wypowiedzi szefa śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominika Kolorza, według którego - wobec przedłużających się rozmów z KE - rząd powinien zdecydować się na wdrożenie mechanizmu dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych, nie czekając na prenotyfikację, wiceminister powiedział, iż odczytuje tę wypowiedź jako wyraz zaangażowania strony społecznej w realizację zawartej w maju br. umowy. Zapewnił, że po stronie rządowej jest podobna determinacja w tej sprawie.

- Nie ma żadnej sprzeczności między naszymi działaniami a oczekiwaniami związków zawodowych. Nasz cel jest tożsamy. Chcemy skutecznie wdrożyć rozwiązania wypracowane w umowie społecznej, w tym mechanizmy finansowe - zapewnił wiceszef MAP.

Podpisana 28 maja br. umowa społeczna określa zasady i tempo wygaszania polskich kopalń węgla kamiennego (energetycznego) w perspektywie 2049 r. Dokument zawiera m.in. gwarancje zatrudnienia oraz osłon socjalnych dla górników, przewiduje budżetowe dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych oraz tworzy mechanizmy wspierające transformację Śląska.

Warunkiem wejścia umowy w życie jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla górnictwa na zaproponowanych przez stronę polską zasadach. Na podstawie umowy społecznej złożony został wniosek prenotyfikacyjny. Od września w Brukseli odbywają się spotkania strony polskiej z przedstawicielami KE. Dotychczas Komisja nie zakwestionowała polskiej propozycji mechanizmu dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych.

Wiceminister Piotr Pyzik podkreślił, że kluczowym parametrem wyznaczającym tempo odchodzenia od węgla w polskiej energetyce jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego Polski, czyli pełne zaspokojenie potrzeb energetycznych kraju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.