Rosyjskie rafinerie pod obstrzałem. Ukraina nie odpuszcza. Kryzys narasta

fot: kremlin.ru

Prezydent Władimir Putin uderza w energetykę

fot: kremlin.ru

Kryzys paliwowy obejmuje 2/3 kraju. Ukraina uderza w kolejne rafinerie w Rosji tysiące kilometrów od granicy. Celem jest paraliż logistyki i uderzenie w budżet wojenny Kremla. Ataki sięgają już 2700 km w głąb Rosji – do Omska na Syberii.

Jakie rafinerie ucierpiały w lipcu?

W ciągu ostatnich 10 dni ukraińskie drony trafiły co najmniej 6 dużych obiektów. 

  • Rafineria Omsk – największa w Rosji i największy producent benzyny. 6 lipca została trafiona. Następnego dnia wstrzymano przerób. Omsk odpowiada za kluczową część dostaw na Syberię.
  • Rafineria Saratov została zatrzymana 7 lipca po uderzeniu w jedyną jednostkę CDU-6 o mocy 20 tys. ton/dobę. W 2024 r. produkowała 1,2 mln ton benzyny i 1,9 mln ton diesla. To już trzeci przestój w tym roku.
  • Ilsky w Kraju Krasnodarskim – 138 tys. baryłek/dobę. Zapaliła się po ataku 11 lipca. Obiekt był atakowany już kilkukrotnie.
  • Ust-Ługa w obwodzie leningradzkim – trafiona 11 lipca. To kluczowy terminal eksportowy na Bałtyku.
  • TANECO i TAIF-NK w Niżniekamsku, Tatarstan – uderzenia 9 lipca. Oba należą do największych kompleksów w Rosji.
  • Rafineria Gazprom Nieft w Moskwie – atak pod koniec czerwca zatrzymał instalację odpowiadającą za 53% mocy zakładu. To największy dostawca paliwa dla regionu moskiewskiego.

Dodatkowo drony atakują tankowce na Morzu Azowskim. W ciągu 4 dni trafiono 36 jednostek, w tym 32 z "floty cieni". Jak donoszą media, ruch statków spadł tam o więcej niż połowę.

Produkcja benzyny spadła do ok. 65 proc. sezonowego zapotrzebowania. Brakuje 40-45 tys. ton dziennie, czyli ok. 35 proc. popytu letniego. W czerwcu brakowało 25 proc. IEA obniżyła prognozę wydobycia ropy w Rosji na 2026 r. o 3 proc. do 8,9 mln baryłek

Kryzys objął już 78 z 83 regionów Rosji

 W 38 regionach wprowadzono ograniczenia sprzedaży benzyny. W Krymie, obwodzie penzeńskim, irkuckim i Zabajkalskim ogłoszono stan wyjątkowy. Na stacjach stoją kolejki, do pilnowania porządku zaangażowano służby porządkowe.

Ceny benzyny konsumenckiej "szybują". Rosja zakazała eksportu diesla, benzyny i paliwa lotniczego. Zaczęła też importować paliwo z Białorusi – rekordowe 6 tys. ton dziennie – i morskie dostawy z Indii. 

Paradoksalnie ataki zwiększyły eksport ropy naftowej. Rafinerie nie przerabiają, więc Rosja sprzedaje więcej surowca. W czerwcu wysyłki z portów zachodnich były rekordowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Polacy chętnie zmieniają sprzedawcę prądu? Są dane za pierwsze półrocze

W pierwszym półroczu decyzję o zmianie sprzedawcy prądu podjęło 45 891 odbiorców. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.