Rosyjskie lodołamacze płyną po surowce Arktyki

1692001853 lofoten 3861618 1280

fot: pixabay.com

Arktyka ukrywa cenne surowce

fot: pixabay.com

Zachodnie media z niepokojem przyglądają się rosyjskiej inicjatywie zagospodarowania kolejnych obszarów Arktyki. Podnosi się fakt, że Rosja ma wszelkie atuty, aby nie tylko gospodarczo opanować Arktykę. Należy do nich największa na świecie flota lodołamaczy o napędzie atomowym. Ich zadaniem jest utrzymanie dróg transportowych z centrów wydobywczych znajdujących się na wybrzeżu Syberii z azjatyckimi mocarstwami potrzebującymi przede wszystkim dostaw surowców energetycznych i krytycznych.

Szlak komunikacyjny nosi nazwę Północnej Drogi Morskiej (NSR). Od 2030 r. Rosja zamierza rocznie drogą tą transportować co najmniej 150 mln ton ropy naftowej, skroplonego gazu ziemnego, węgla i innych ładunków. Twierdzi się, że prezydent Rosji Władimir Putin osobiście nadzoruje te arktyczne ambicje Rosji.

Teraz, wobec zerwania kontraktów europejskich na dostawy ropy i gazu z półwyspu Jamał, jedynym rozwiązaniem jest ich dostawa do Chin szlakiem NSR. Trasa arktyczna, oferuje znacznie szybszą podróż między północną Europą a Azją Wschodnią niż konwencjonalna droga przez Kanał Sueski. Została ona również zaproponowana przez Rosję jako alternatywna globalna trasa żeglugi. 

Dla jej obsługi Rosja dysponuje sześcioma lodołamaczami o napędzie atomowym, które zdolne są przełamywać lód o grubości do 3 m. Trzy z nich są w tracie budowy, a ostatni z nich ma być oddany do użytku w 2027 r. Dodatkowo Chiny budują wspólnie z Rosją dwa kolejne lodołamacze tej klasy.

Kraje zachodnie dysponują pojedynczymi lodołamaczami z silnikami Diesla. Najnowocześniejsze z nich posiada Japonia i Wielka Brytania, które wykonane zostały dla celów badawczych i zdolne są przełamywać lód o grubości do 1 m. Ta dysproporcja w posiadaniu floty lodołamaczy jest podstawowym przedmiotem zaniepokojenia rosyjską ekspansją w kierunku Arktyki.

Choć rosyjska przewaga w penetracji Arktyki jest od dawna znana, to nowe odkrycia poszukiwanych na świecie surowców krytycznych umacniają rosyjską dominację gospodarczą w kole podbiegunowym. Największą inwestycją XX wieku w tym regionie, było zagospodarowanie gigantycznych złóż ropy i gazu ziemnego na Półwyspie Jamał. Teraz podjęto podobną inicjatywę uruchomienia eksploatacji jednego z największych złóż tytanu na świecie Pieżymskoje, które znajduje się u ujścia rzeki Peczora, na wybrzeżu Morza Peczorskiego.

Dokładniej położone jest ono około 350 km w linii prostej od najbardziej wysuniętego na wschód punktu na Półwyspie Skandynawskim. Rozpoczęto już realizację tego projektu. Jego głównymi etapami jest budowa głębokomorskiego portu Indyga oraz doprowadzenie do niego linii kolejowej o długości 559 km, łączącej port z krajową siecią komunikacyjną. Koszt jej budowy wyniesie 6.7 mld USD (371 mld rubli) i potrwa trzy lata. Jej przepustowość wyniesie 122 pary pociągów dziennie, z roczną bazą ładunków 67 mln ton.

Port początkowo ma mieć przepustowość 30 mln ton, a docelowo 80 mln ton. Rosjanie nie podają parametrów geologicznych i zasobowych tego złoża. Jednak z wypowiedzi prominentnych rosyjskich realizatorów tej inwestycji wynika, że zasoby tego złoża są takie, że przedsiębiorstwo będzie działać przez ponad 500 lat.

Inwestycje związane z zagospodarowaniem tego złoża maja być realizowane wspólnie z chińskimi partnerami. Odpowiednie porozumienia zostały już zawarte pomiędzy Rustitan i China Communications and Construction Company, oraz z China Railway Construction Corporation, drugą co do wielkości państwową firmą budowlaną w Chinach. W związku z tym zwraca się uwagę, że Chiny są największym na świecie producentem i eksporterem tytanu, a co za tym idzie, jednym z wiodących importerów rudy tytanu potrzebnej do produkcji tego stopu. 

Lekkie stopy tytanu są szeroko stosowane w przemyśle lotniczym i obronnym podczas produkcji silników odrzutowych, pocisków i statków kosmicznych. Przed zachodnimi sankcjami największy rosyjski producent VSMPO-Avisma zaspokajał około 30 procent zapotrzebowania na tytan dla światowego przemysłu lotniczego, przy czym amerykański Boeing otrzymywał 40 procent tytanu z Rosji, a jego europejski rywal Airbus nabywał do 60 procent tytanu z Rosji. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.