Rostowski: 2,5 proc. wzrostu PKB w tym roku realne

fot: ARC

Sytuacja w Europie się stabilizuje, głównie za sprawą EBC, który dostarcza płynność europejskiemu systemowi bankowemu - stwierdził minister Rostowski

fot: ARC

W ocenie ministra finansów Jacka Rostowskiego stabilizująca się sytuacja na europejskich rynkach finansowych urealnia prognozę wzrostu PKB w Polsce w 2012 r. na poziomie 2,5 proc.

- Sytuacja w Europie się stabilizuje, głównie za sprawą EBC, który dostarcza płynność europejskiemu systemowi bankowemu. Stabilizuje sytuację w Hiszpanii i we Włoszech, ale także stabilizuje sytuację w Niemczech czy Polsce - stwierdził Rostowski w czwartek 2 lutego w TOK FM.

Dodał, że "dzisiaj już można powiedzieć, że 2,5 proc. wzrostu w tym roku powinno być realne, to jest jak najbardziej realistyczny wariant".

Według wstępnych szacunków GUS, w 2011 roku dynamika wzrostu PKB wyniosła 4,3 proc. Na 2012 rok rząd w budżecie prognozuje wzrost PKB na poziomie 2,5 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jutro za paliwo zapłacisz mniej. Zobacz ile

We wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,26 zł - wynika z poniedziałkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że we wtorek spadną ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw względem poniedziałku.

Mniej wypadków na górniczych odkrywkach

W górnictwie odkrywkowym odnotowano spadek liczby wypadków ogółem z 44 w 2024 roku do 37 w 2025 roku - informuje Wyższy Urząd Górniczy.

Elka park slaski

Siedem atrakcji i jeden bilet. TAURON Park Śląski rusza z ofertą Biletu Wspólnego 2026

Aktywny wypoczynek, rodzinna rodzinna rozrywka i obcowanie z naturą - jeden bilet daje dostęp do siedmiu wyjątkowych miejsc. TAURON Park Śląski rusza z ofertą „Biletu Wspólnego 2026”.

Markowski o JOP-ach i urlopach górniczych: Spółki obniżą dzięki nim koszty, ale pozbędą się wielu cennych fachowców

Dzięki nowelizacji ustawy górniczej spółki węglowe mogły uruchomić osłony socjalne dla pracowników, którzy zechcą dobrowolnie odejść z branży. Jak podkreśla jednak Jerzy Markowski, skutkiem ubocznym będzie pogłębienie luki pokoleniowej, szczególnie w bezpośredniej produkcji.