Rosół z zielonymi kluseczkami

W maju, gdy odbywają się uroczystości pierwszokomunijne i konfirmacyjne, zadbanie o odświętnie i obficie zastawione stoły to nieomal priorytetowe zadanie każdej rodziny, przyjmującej gości. Tradycyjnie podawany w ten dzień obiad, zwłaszcza taki śląski, rodzimy, nie może obyć się bez rosołu z makaronem.

Z tej okazji do ciasta makaronowego dodaje się czasem więcej żółtek i odrobinę świeżego masła, aby makaron był delikatniejszy i bardziej wykwintny. Do rosołu oprócz niewielkiej ilości kolorowych warzyw dla ozdoby i natki pietruszki można dodać nieco szynki gotowanej lub serduszek drobiowych pokrojonych w kosteczkę. Mimo, że śląskie przyzwyczajenia biorą u mnie górę, bowiem osobiście przedkładam właśnie aromatyczny rosół z makaronem nad inne zupy, to jednak zachęcam, aby spróbować czegoś innego. Odważnym gospodyniom pod rozwagę daję pomysł na rosół z zielonymi kluseczkami, delikatnymi i bardzo aromatycznymi, które – jak myślę – zadowolą zarówno wybrednych, jak i tradycjonalistów.

Składniki na 4 porcje: 2 łyżki mąki krupczatki, 1 łyżka masła, 1 duże jajo, szczypta Vegety lub sól, 1 łyżka drobno pokrojonego koperku lub pietruszki, 50-60 ml wrzącej wody, pół kostki rosołowej drobiowej, 1,5 litra czystego, esencjonalnego rosołu.

Sposób przygotowania: Do wrzącej wody włożyć masło, odrobinę Vegety, wsypać mąkę krupczatkę i szybko mieszając ogrzewać przez chwilkę aby mąka straciła zapach surowizny. Zdjąć z ognia i dodać surowe jajo, dalej ucierając łyżką. Należy je starannie połączyć, aby uzyskać ciasto konsystencją zbliżone do klusek kładzionych, lecz nieco bardziej delikatne. Na koniec do ciasta dodać rozdrobniony koperek. Zagotować rosół, dodać kostkę rosołową i zmniejszyć ogień pod garnkiem. Za pomocą dwóch łyżeczek formować malutkie kluseczki (na jedną łyżeczkę nałożyć ciasto, a drugą zdejmować małą zaokrągloną porcję bezpośrednio do gotującego się na małym ogniu rosołu). Łyżeczkę za każdym razem zwilżać w gorącym rosole. Podawać w bulionówkach zaraz po ugotowaniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Letnie święto na Nikiszu. Odpust u Babci Anny

Tegoroczny Jarmark u Babci Anny odbędzie się w niedzielę, 26 lipca. Jak zwykle będzie towarzyszył odpustowi w parafii św. Anny w katowickim Nikiszowcu.

W głębi ziemi i serc – wspomnienie św. Kingi. Górnicy solni uczcili swoją patronkę

24 lipca, w dniu liturgicznego wspomnienia św. Kingi – patronki górników solnych – w niezwykłej scenerii Kaplicy św. Kingi, położonej 101 metrów pod ziemią, odprawiona została uroczysta Msza Święta. Jak co roku podziemna świątynia zgromadziła tych, którzy od pokoleń powierzają swojej Patronce trud codziennej pracy, bezpieczeństwo kopalni oraz pomyślność całej wielickiej społeczności.

Carbotech w Łaźni Moszczenica. Elektroniczne brzmienia w industrialnej przestrzeni

Jastrzębie-Zdrój zyska nowe wydarzenie na kulturalnej mapie miasta. W sobotę, 1 sierpnia 2026 r., w Łaźni Moszczenica odbędzie się pierwsza edycja Carbotech — imprezy łączącej surową, pokopalnianą przestrzeń z muzyką elektroniczną.