Rośnie populacja żubrów w Polsce

fot: Krystian Krawczyk

Wilki, niedźwiedzie i żubry podlegają ścisłej ochronie na mocy rozporządzenia ministra środowiska z 16 grudnia, 2016 roku w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt

fot: Krystian Krawczyk

Wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska poinformowała w środę, że populacja żubrów w Polsce rośnie. W 2022 r. było ich 2603, w tym 2394 na wolności i 209 w hodowlach. Zapewniła, że ochronę dzikich zwierząt, ale i incydenty z ich udziałem, resort traktuje bardzo poważnie.

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa rozpatrzone zostały informacje na temat stanu populacji oraz strategii gospodarowania dziką zwierzyną w Polsce ze szczególnym uwzględnieniem wilków, niedźwiedzi i żubrów.

Wiceminister klimatu i środowiska podczas posiedzenia komisji przedstawiła również informacje o populacji wilków, która systematycznie wzrasta. Ich liczebność w Polsce wyniosła w 2020 roku 4328 osobników. Jeżeli chodzi o populację i liczebność niedźwiedzi brunatnych, wiceminister przekazała, że od lat w Polsce utrzymuje się ona na dość niskim poziomie, a ich liczebność w Polsce w 2020 roku była szacowana na 359 osobników.

Podczas posiedzenia komisji poruszono temat sytuacji konfliktowych na linii człowiek - dzikie zwierzęta. W ocenie wiceminister Zielińskiej skala tych wydarzeń wydaje się być mniejsza, niż często w przestrzeni publicznej podnoszona. Poinformowała, że jedyne potwierdzone naukowo przypadki agresji wilków wobec ludzi były spowodowane głównie niewłaściwymi działaniami ludzi wobec młodych wilków. Dodała również, że ataki wilków na zwierzęta gospodarskie stanowią zaledwie kilka procent diety wilków terytorialnych.

Wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska poinformowała, że w przypadku incydentów z udziałem dzikich zwierząt ministerstwo apeluje o stosowanie istniejących mechanizmów łagodzenia i zarządzania konfliktami. Jest to m.in. wypłata odszkodowań. Zgodnie z art. 126 ust. 1. ustawy o ochronie przyrody skarb państwa odpowiada za szkody wyrządzone przez żubry, wilki, rysie, niedźwiedzie i bobry. Drugie narzędzie to współdziałanie poszkodowanych z regionalnymi dyrektorami ochrony środowiska lub dyrektorami parków narodowych w zakresie zabezpieczenia mienia w ramach zawartych umów cywilnoprawnych. Trzecie narzędzie to możliwość wydania indywidualnych zezwoleń na odstępstwa od zakazów. W Polsce możliwe jest uzyskanie zezwolenia na odstępstwo wobec poszczególnych osobników, w celu wyeliminowania zagrożenia czy minimalizowania szkód. Odstępstwa umożliwiają umyślne płoszenie, umyślne przemieszczanie z miejsc regularnego przebywania w inne miejsca, czy zabijanie. Decyzje o odstrzale wydaje Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.

Wiceminister Zielińska podkreśliła, że mamy problem w przypadku odstrzału. Niewielki procent decyzji zostaje zrealizowanych. W przypadku zarządzania populacją żubrów w 2023 roku ze 163 wydanych decyzji o odstrzale, zrealizowano zaledwie 60 z nich. W 2023 roku wydano także 104 decyzje dotyczące odstrzału wilków, z których wykonano tylko 16.

Urszula Zielińska zapewniła, że ministerstwo bierze wszystkie informacje na temat występowania konfliktów oraz zagrożenia bardzo poważnie. Natomiast dalej chcemy chronić te gatunki, te populacje, tak jak to przyjęliśmy. Ich siedliska wciąż wymagają pracy i poprawy ich stanu. Zobligowani jesteśmy do tego i krajowo, i na poziomie ustawodawstwa europejskiego - dodała.

Wilki, niedźwiedzie i żubry podlegają ścisłej ochronie na mocy rozporządzenia ministra środowiska z 16 grudnia, 2016 roku w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt. Gatunki te wymagają ochrony czynnej, która wynika z załącznika drugiego Dyrektywy Siedliskowej. Żubr i niedźwiedź brunatny są wymienione w załączniku czwartym dyrektywy, jako gatunki wymagające ochrony ścisłej. Populacja wilka jest wymieniona w załączniku piątym, jako gatunek, którego pozyskiwanie ze stanu dzikiego i eksploatacja może podlegać działaniom w zakresie zarządzania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.