Rośnie import żelaza w Chinach

Ironore totaltrader com

fot: totaltrader.com

W 2010 roku Chiny planują wyprodukować 960 mln ton oraz sprowadzić z zagranicy 660 mln ton rudy żelaza

fot: totaltrader.com

Import rudy żelaza w Chinach wzrośnie w tym roku o 5 proc. - wynika z kalkulacji chińskiego przedsiębiorstwa Sinosteel, opublikowanych przez miningweekly.com

- Tegoroczy import surowca w Chinach ma wynieść 660 mln ton - taką liczbę podał dyrektor Sinosteel w Niemczech na wczorajszej konferencji prasowej.

Wciąż rosnący popyt na rudę w azjatyckim kraju jest wynikiem ekspansji gospodarczej. Oprócz zwiększenia importu, Chiny planują także o 9 proc. zwiększyć produkcję krajową.

W roku 2009 produkcja krajowa wynosiła ok. 880 mln ton. W 2010 wartość ta ma wzrosnąć do ok. 960 mln.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska i Niemcy udostępnią 60 tys. Biletów Przyjaźni dla młodych podróżnych

Resort infrastruktury oraz Federalne Ministerstwo Transportu Niemiec uruchamiają kolejowy Polsko-Niemiecki Bilet Przyjaźni, z którego będzie mogło skorzystać 60 tys. młodych osób w wieku od 18 do 27 lat. Każdy z krajów udostępni po 30 tys. biletów - poinformowało w środę polskie ministerstwo.

Mateusz Pindel, prezes WFOŚiGW w Katowicach: Spółdzielnie energetyczne budują bezpieczeństwo lokalnych społeczności

Przedstawicieli samorządów, świata nauki, instytucji publicznych oraz biznesu spotkali się na I Forum Spółdzielni Energetycznych i Liderów Transformacji w województwie śląskim. - Spółdzielnie energetyczne budują bezpieczeństwo lokalnych społeczności – podkreślił Mateusz Pindel, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Polacy w średnim wieku zadłużeni na 28 mld zł

Polacy w średnim wieku, czyli osoby między 36. a 59. rokiem życia, mają 28 mld zł zaległości - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Zdecydowana większość długów stanowią zaległe alimenty.

ZUS ostrzega: Dostałeś takiego SMS-a? Natychmiast zgłoś go pod numer 8080!

Mieszkaniec Zielonej Góry wykazał się wzorową czujnością, gdy otrzymał na swój telefon podejrzany SMS z linkiem do rzekomego portalu eZUS. Zamiast kliknąć w odnośnik, udał się do najbliższej placówki ZUS, gdzie urzędnicy potwierdzili próbę wyłudzenia danych. Taka postawa ochroniła jego dane i być może uratowała oszczędności. Powinna być przykładem dla wszystkich obywateli.