Rośnie liczba godzin z ujemnymi cenami prądu w Niemczech

fot: Krystian Krawczyk

kryzys energetyczny i cenowy wywołał ogromną reakcję UE jako całości i poszczególnych państw członkowskich, które w sumie przeznaczyły ok. 700 mld euro na to, by ochronić obywateli przed skutkami skokowego wzrostu cen

fot: Krystian Krawczyk

Jak wynika z obliczeń ekonomisty Manuela Frondla z Instytutu Badań Ekonomicznych Leibniza, za 2024 r. Niemcy będą musiały zapłacić operatorom odnawialnych źródeł energii około 23 mld euro, czyli ponad dwukrotnie więcej niż pierwotnie przewidywano. Jak to możliwe?

W 2024 r. rząd federalny przeznaczył z budżetu federalnego około 11 mld euro na wsparcie OZE. Wspieranym odnawialnym źródłom energii wypłacana jest różnica pomiędzy wartością rynkową energii elektrycznej a ustaloną wcześniej kwotą za jednostkę wytworzonej energii elektrycznej. Oznacza to, że im niższa cena rynkowa, tym wyższe płatności w ramach wsparcia. W przypadku dużej produkcji odnawialnych źródeł energii rynkowa cena prądu na giełdzie spada, często nawet do wartości ujemnych, podał serwer oenergetice.cz.

Rośnie liczba godzin z ujemnymi cenami prądu w Niemczech. Z tego powodu Niemcy wprowadziły dla źródeł uruchamianych od 2016 r. zasadę, zgodnie z którą wspierane źródła tracą prawo do rekompensaty finansowej, jeśli ceny energii elektrycznej na rynku spot przez sześć kolejnych godzin spadną do wartości ujemnych. Wraz z nowelizacją niemieckiej ustawy o odnawialnych źródłach energii z 2021 r. nasi zachodni sąsiedzi zaostrzyły tę zasadę do czterech kolejnych godzin.

Różnica pomiędzy hurtowymi cenami energii elektrycznej a gwarantowaną stawką rekompensaty była dotychczas finansowana przez klientów poprzez tzw. opłatę za energię odnawialną doliczaną do ich rachunków za energię elektryczną. W 2022 r., w obliczu kryzysu energetycznego w Europie, rząd zmienił mechanizm finansowania na bezpośrednie wsparcie państwa w celu obniżenia cen energii elektrycznej dla jej odbiorców.

OZE jest w ostatnim czasie sporym problemem dla wielu państw. Francja dla przykładu musiała zamknąć elektrownie jądrowe, aby zapewnić bezpieczeństwo sieci energetycznej. Powodem była nadprodukcja energii ze źródeł odnawialnych (OZE). Ich liczba wciąż rośnie. Ale to pozostaje zależne od pogody. Efektem są coraz większe wahania produkcji.

Ta sytuacja jest ostrzeżeniem nie tylko dla Francji, ale także dla innych krajów, które starają się zmniejszyć swoją zależność od paliw kopalnych i przejść na OZE.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.